
Ceny paliw w Polsce wzrosły o kilkadziesiąt groszy, a litr benzyny kosztuje najwięcej od 2022 r. Z powodu eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie ropa drożeje, co zapowiada kolejne podwyżki.
W ciągu minionych siedmiu dni ceny paliw na polskich stacjach wzrosły o kilkadziesiąt groszy za litr. Z danych zebranych przez analityków e-petrol.pl wynika, że średnia cena oleju napędowego wynosi obecnie 7,64 zł za litr, co oznacza wzrost o 45 groszy w relacji do ubiegłego tygodnia. Cena benzyny 95-oktanowej podniosła się o 30 groszy, osiągając poziom 7,29 zł za litr, co stanowi najwyższą wartość tego paliwa od 2022 roku. Z tendencji wzrostowej wyłamał się autogaz, którego cena spadła o 8 groszy do pułapu 3,09 zł za litr.
Najniższe ceny benzyny i oleju napędowego odnotowano w województwie małopolskim, gdzie wynoszą one odpowiednio 7,26 zł i 7,55 zł za litr. Najdroższe paliwa zlokalizowano na Podkarpaciu, gdzie benzyna bezołowiowa kosztuje 7,37 zł za litr, oraz na Mazowszu, gdzie za litr diesla należy zapłacić 7,71 zł. W przypadku autogazu najniższą stawkę na poziomie 2,90 zł za litr oferują stacje w województwie świętokrzyskim, natomiast najwyższą, wynoszącą 3,26 zł za litr, obiekty w województwie zachodniopomorskim.
















0 komentarzy
Anonim mówi:
lip 23, 2026
o godzinie 12:33
Posłuchaj
https://gloria.tv/post/FAT1FyMSqLVG2b9TZbnYGc2VZ
Anonim mówi:
lip 23, 2026
o godzinie 12:29
Właśnie mi podnieśli kilometrówki, super. Zawsze to coś.
Anonim mówi:
lip 23, 2026
o godzinie 12:11
A wystarczy jeździć dwa mniej i masz benzynę już po 4 złote.
Anonim mówi:
lip 23, 2026
o godzinie 12:05
Tak to bywa na tym świecie – kto ma, to gniecie.
Hehe mówi:
lip 23, 2026
o godzinie 11:42
Bardzo dobrze paliwo powinno kosztować nawet 20 zł za litr albo nawet 25 zł za dużo tych szrotów jeździ i trują tylko powietrze.