
Miłośnicy dwóch kółek ponownie spotkają się na trasie w gminie Dziwnów. W sobotę, 12 września 2026 roku, odbędzie się IV edycja Rajdu Rowerowego. Tegoroczna trasa poprowadzi z Międzywodzia przez Dziwnów i Dziwnówek aż do Łukęcina, gdzie na uczestników czekać będzie Festiwal Oranżady.
Oficjalny start rajdu zaplanowano na godzinę 12:00 w parku przy ul. Wojska Polskiego w Międzywodziu. Następnie rowerzyści ruszą w kierunku kolejnych miejscowości gminy.
Do grupy będzie można dołączyć także już w trakcie przejazdu. Pierwszy postój zaplanowano w Dziwnowie przy hali sportowej przy ul. Reymonta około godziny 12:25. Kolejna możliwość dołączenia do rajdu pojawi się w Dziwnówku, przy świetlicy przy ul. Nad Zalewem, około godziny 12:50.
Meta tegorocznego przejazdu znajdować się będzie przy świetlicy w Łukęcinie przy ul. Morskiej 34A. Na miejscu odbędzie się Festiwal Oranżady – festyn sołecki utrzymany w klimacie czasów PRL. W programie znajdą się m.in. potrawy inspirowane kuchnią z tamtych lat, a także animacje i atrakcje przygotowane dla dzieci.
Organizatorzy zachęcają do udziału zarówno mieszkańców gminy Dziwnów, jak i wszystkich sympatyków aktywnego wypoczynku. Rajd ma być okazją nie tylko do sportowej aktywności, ale również do wspólnego spędzenia czasu i poznawania nadmorskich tras oraz walorów krajobrazowych gminy.
Osoby, które nie posiadają jeszcze rajdowej koszulki, będą mogły ją kupić w Biurze Promocji w Dziwnowie od 31 sierpnia do 10 września, w godzinach pracy biura.
IV Rajd Rowerowy Gminy Dziwnów odbędzie się w sobotę, 12 września. Start o godz. 12:00 w Międzywodziu.
















5 komentarzy
Dawid mówi:
wrz 4, 2026
o godzinie 17:24
Okej
Będę
Anonim mówi:
wrz 2, 2026
o godzinie 22:41
To ale rajd, z Miedzyeodzia do Lukecina. Może jednak wydłużyć tą trasę, bo to jest trochę śmieszne
Anonim mówi:
wrz 2, 2026
o godzinie 17:47
14 kilometrów to prawdziwy rajd. I nawet z przeszkodami.
Anonim mówi:
wrz 2, 2026
o godzinie 17:46
Z Międzywodzia aż do Łukęcina? To rzeczywiście prawdziwy rajd…
Anonim mówi:
sie 31, 2026
o godzinie 18:40
Niestety jazda w wakacje przez Dziwnów rowerem jest trudna przez brak ciągłości trasy rowerowej lub jej wyznaczenie aby upchać trasę na sztukę ale wbrew logice. Dlatego widok rowerów jeżdżących po zatłoczonym chodniku między pieszymi ,lub pod prąd kierunku na jezdni jednokierunkowej pełnej samochodów jest nadużywane. Rowerzyści już wolą się nie męczyć lub szukać źle oznaczonej trasy i jadą jezdnią nieraz w konwoju jeden za drugim po kilkanaście rowerów co powoduje korki bo przy tak dużym natężeniu ruchu ciężko kierującym samochodami wyprzedzić tyle rowerów na raz.