Przygoda Honorata Terczyńskiego w roli prezesa MKS Gryf Kamień Pomorski dobiegła końca. 15 czerwca Terczyński zrezygnował z pełnionej funkcji, a przed klubem otwiera się teraz jeden z najważniejszych momentów ostatnich lat. Po sportowym blamażu, spadku z IV ligi i sezonie, który dla kibiców był pasmem rozczarowań, Gryf czekają nowe wybory oraz próba odpowiedzi na pytanie: co dalej z kamieńskim klubem?

Rezygnacja Honorata Terczyńskiego następuje w wyjątkowo trudnym momencie. Jeszcze niespełna dwa lata temu jego wybór na prezesa miał być nowym otwarciem. Terczyński zastąpił Dawida Roszaka, a kibice liczyli, że klub po latach organizacyjnych i sportowych zawirowań wróci na właściwe tory. Awans do IV ligi dawał nadzieję, że Gryf odbuduje swoją pozycję i na dłużej zadomowi się na wyższym poziomie rozgrywkowym.

Rzeczywistość okazała się jednak brutalna. Sezon 2025/2026 zakończył się dla Gryfa Kamień Pomorski spadkiem. Drużyna przez większość rozgrywek miała ogromne problemy z regularnym punktowaniem, a szczególnie bolesna była liczba traconych bramek. W 32 spotkaniach Gryf zdobył 26 punktów, notując 8 zwycięstw, 2 remisy i aż 22 porażki. Zespół stracił 95 goli, co dobitnie pokazało skalę problemów w defensywie.

Ostatni akcent sezonu tylko symbolicznie podsumował całą IV-ligową przygodę. 13 czerwca, przed własną publicznością, Gryf przegrał z Dębem Dębno 2:4. Był to mecz, który nie miał już mocy odwrócenia losów sezonu, ale dla kibiców stał się gorzkim pożegnaniem z ligą. Po roku od radości związanej z awansem pozostało rozczarowanie, pytania o odpowiedzialność i oczekiwanie na konkretne decyzje.

Zarząd MKS Gryf Kamień Pomorski zawiadomił członków klubu o Walnym Zebraniu, które odbędzie się 30 czerwca 2026 roku o godzinie 18:00 w Hali Sportowej przy ul. Wolińskiej 9 w Kamieniu Pomorskim. To właśnie wtedy mają zapaść decyzje dotyczące dalszego funkcjonowania klubu, w tym wyboru nowych władz.