Polska Grupa Górnicza informuje o fali oszustów, którzy podszywają się pod sklep spółki, wyłudzając pieniądze za zakupy węgla. Rzeczniczka Grupy apeluje o weryfikację adresu strony, certyfikatu bezpieczeństwa i szczególną czujność przy okazyjnych cenach opału.

Kolejne próby podszywania się pod sklep PGG. Nienotowane od lat mrozy zwiększyły w Polsce popyt na opał, a więc i na węgiel. Koniunkturę wyczuli też oszuści, którzy pozakładali w sieci witryny łudząco podobne do oficjalnego sklepu Polskiej Grupy Górniczej.

– Stara zasada mówi, że zaalarmować powinny nas zbyt atrakcyjne ceny – mówi rzeczniczka PGG. Same ceny to jednak nie wszystko. PGG wskazuje, by każdorazowo sprawdzić adres internetowy.

Należy zwrócić uwagę, czy w adresie URL nie ma dodatkowych liter lub znaków oraz czy strona ma ważny certyfikat. Adres powinien zaczynać się od „https”, a przy nim powinna widnieć ikona kłódki. Spółka radzi też, by wchodzić do sklepu wyłącznie przez główną domenę „pgg.pl”. Obecnie tona najtańszego węgla (orzech) w sklepie PGG kosztuje 1150 zł. Oferty poniżej tej kwoty powinny budzić podejrzenia. Wszelkie próby oszustw i wyłudzeń należy zgłaszać do PGG oraz na policję.