Aż siedem zastępów straży pożarnej zostało skierowanych w nocy na tereny leśne pomiędzy Wołowcem a Mechowem. Po godzinie pierwszej doszło tam do pożaru dużej sterty gałęzi i pozostałości po pracach leśnych. Ogień był bardzo intensywny i widoczny z dużej odległości.

Do działań zadysponowano trzy zastępy strażaków z Kamienia Pomorskiego, zastęp OSP Mechowo, zastęp OSP Golczewo oraz dwa zastępy OSP Świerzno.

Skala pożaru sprawiła, że na miejsce skierowano również cysternę z wodą. Akcja nie należała do łatwych. Pożar znajdował się na terenie leśnym, gdzie dostęp do wody był mocno ograniczony, dlatego strażacy musieli zapewnić jej odpowiedni dowóz na miejsce prowadzonych działań.

Płonęła duża sterta gałęzi i pozostałości po zrębie leśnym. Tego rodzaju materiał, szczególnie przy dużej ilości nagromadzonego drewna, potrafi palić się bardzo intensywnie i wymaga dokładnego przelewania wodą, aby wyeliminować możliwość ponownego pojawienia się ognia.