
Po paczkę, kawę, zakupy, a teraz również po zamówienie z apteki internetowej. Sklepy Żabka mają pełnić nową funkcję – będą punktami odbioru leków i wyrobów medycznych zamawianych online. Jest jednak ważne ograniczenie: nie chodzi o leki na receptę.
Za nowym rozwiązaniem stoi firma Nettle, zajmująca się m.in. logistyką na rynku farmaceutycznym. Spółka poinformowała o uruchomieniu dostaw produktów leczniczych i wyrobów medycznych do sieci Żabka. W praktyce oznacza to, że osoba robiąca zakupy w aptece internetowej może otrzymać możliwość wybrania pobliskiego sklepu Żabka jako miejsca odbioru przesyłki. Nettle mówi o dostępie do blisko 13 tysięcy potencjalnych punktów odbioru w całym kraju.
Żabka nie stanie się apteką
To najważniejsze rozróżnienie. Nie będzie można wejść do Żabki i poprosić sprzedawcę o konkretny lek tak, jak robimy to w aptece. Sklep będzie jedynie miejscem, do którego trafi przygotowana wcześniej paczka. Zamówienie trzeba najpierw złożyć w aptece internetowej, a następnie – jeśli dana apteka udostępnia taką możliwość – wskazać Żabkę jako punkt odbioru.
Nowa usługa dotyczy leków dostępnych bez recepty, czyli OTC, oraz wyrobów medycznych. Leki wydawane na receptę są z tego rozwiązania wyłączone. Nie będzie więc możliwości zamówienia recepty do pobliskiej Żabki i odebrania tam przepisanego przez lekarza preparatu.
Leki mają być przewożone w kontrolowanej temperaturze
Przesyłki nie mają być traktowane jak zwykłe paczki kurierskie. Nettle deklaruje transport w standardzie farmaceutycznym, z ciągłą kontrolą temperatury od 15 do 25 stopni Celsjusza na kolejnych etapach dostawy. Zamówienie jest wcześniej przygotowywane i zabezpieczane przez aptekę.
Dopiero później przesyłka trafia do punktu odbioru. To właśnie skala sieci może być największą zaletą nowego rozwiązania. Żabki znajdują się nie tylko w dużych miastach, ale także w mniejszych miejscowościach i dzielnicach, gdzie do tradycyjnej apteki może być dalej. Według Nettle nowy model daje aptekom internetowym i dystrybutorom dostęp do blisko 13 tys. punktów odbioru. Dla klienta cały mechanizm ma być prosty: zamówienie składane jest online w aptece, przesyłka jedzie w odpowiednich warunkach do wybranego punktu, a klient odbiera ją w Żabce. Sieć nie przejmuje więc roli farmaceuty ani apteki. Staje się po prostu kolejnym miejscem odbioru wcześniej przygotowanej przesyłki.
















3 komentarzy
Anonim mówi:
paź 1, 2026
o godzinie 11:09
Tak a obowiązki przejdą na pracownika. Franczyzobiorcy powinni odmówić dodawania nowych zadań. Ciągłe kontrole i stres. Nie możesz samodzielnie regulować czasu pracy w sklepie który prowadzisz. Po za tym 30 tysi to kwota brutto i trzeba opłacić pracowników z tej sumy i jeszcze kary zapłacić finalnie franczyzobiorcy zostaje jakieś 7 – 8 tysi dla niego to za taką kasę lepiej pójść na etat niż siedzieć na działalności
Anonim mówi:
wrz 29, 2026
o godzinie 13:35
Świat schodzi na psy, tzn. na żaby
Anonim mówi:
wrz 28, 2026
o godzinie 8:11
To będzie Raj dla Dilerów Narkotyków .Co to za państwo że NATO pozwala to będzie drugie Medelin a bossowie w Sejmie.Koniec Świata.