
Nawet 5 tys. zł grzywny może grozić osobom, które uporczywie nie będą wpuszczać właściciela, zarządcy lub przedstawicieli wspólnoty czy spółdzielni do mieszkania w celu przeprowadzenia obowiązkowej kontroli instalacji. Takie rozwiązania przewiduje rządowy projekt zmian w przepisach dotyczących praw lokatorów.
Nowe regulacje mają uporządkować zasady udostępniania mieszkań do przeglądów technicznych, usuwania awarii oraz reagowania w sytuacjach zagrożenia. Chodzi przede wszystkim o kontrole instalacji gazowych, elektrycznych, wentylacyjnych oraz innych elementów, których stan może mieć wpływ na bezpieczeństwo całego budynku.
Zgodnie z projektowanymi przepisami lokator, właściciel lub osoba korzystająca z lokalu będzie musiała udostępnić mieszkanie na żądanie właściciela, zarządcy, wspólnoty lub spółdzielni, jeżeli celem jest okresowa albo doraźna kontrola stanu technicznego instalacji. Obowiązkowe ma być również wykonanie zaleceń pokontrolnych.
Najwięcej emocji budzi jednak kwestia kar. Projekt przewiduje, że osoba, która w sposób uporczywy nie udostępnia lokalu do obowiązkowej kontroli, będzie mogła zostać ukarana grzywną. Jej wysokość może wynieść nawet 5 tys. zł.
Autorzy zmian wskazują, że obecne przepisy nie zawsze pozwalają skutecznie reagować na sytuacje, w których mieszkańcy przez dłuższy czas blokują dostęp do lokalu. Problem dotyczy zwłaszcza budynków wielorodzinnych, gdzie stan instalacji w jednym mieszkaniu może mieć znaczenie dla bezpieczeństwa wszystkich lokatorów.
Nowe przepisy mają również regulować sytuacje nagłe. Jeżeli w lokalu dojdzie do awarii powodującej szkodę albo bezpośrednio grożącej jej powstaniem, zarządca będzie mógł żądać natychmiastowego udostępnienia mieszkania. Jeżeli lokator będzie nieobecny albo odmówi wpuszczenia, wejście do lokalu ma być możliwe w obecności policji lub straży miejskiej, a w razie potrzeby także przy udziale straży pożarnej.
Podobne zasady mają obowiązywać wtedy, gdy sposób użytkowania mieszkania będzie zagrażał bezpieczeństwu sanitarnemu lub przeciwpożarowemu budynku. Po wejściu do lokalu zarządca będzie zobowiązany do zabezpieczenia mieszkania i znajdujących się w nim rzeczy, a z podjętych czynności ma zostać sporządzony protokół.
















6 komentarzy
CIERPLIWY mówi:
cze 13, 2026
o godzinie 8:35
PRZYJDA SPISZA PROTOKOL A USTERKI POZOSTANA TLUMACZA ZE TO NA JAJKACH SIEDZA POZNIEJ ZE SA MLODE A WENTULACJA ZAPCHANA I POCOTE STRASZENIA DO ROBOTY NYGUSY
Gość mówi:
cze 12, 2026
o godzinie 21:49
Zaraz ustawą zajrzą w koszyk, abyś nie kupił czegoś nie zdrowego albo pieniędzy za dużo nie wydał na zakupach.
Mieszkaniec mówi:
cze 12, 2026
o godzinie 21:45
Na siłę chcą naszego dobra. Decydują o wszystkim. Do kibla cię zaprowadzą abyś w majty nie narobił jak będziesz miał na to ochotę.
Anonim mówi:
cze 12, 2026
o godzinie 13:20
Czas najwyższy!!! Czas aby wziąć się za tych, którzy mają w głębokim poważaniu dobro i bezpieczeństwo innych.
anonim mówi:
cze 12, 2026
o godzinie 11:59
,,… które uporczywie nie będą wpuszczać właściciela, zarządcy lub przedstawicieli wspólnoty czy spółdzielni do mieszkania w celu przeprowadzenia obowiązkowej kontroli instalacji. …”-
Napisano czarno na białym, że dotyczy to mieszkań w budynkach wielorodzinnych. Jest to zrozumiałe ze względu na bezpieczeństwo pozostałych mieszkańców.
Anonim mówi:
cze 12, 2026
o godzinie 10:15
Uśniechnijcie sie brygada 🤣