
W Wolinie nie zabrakło ludzi o gorących sercach i… stalowych nerwach. W ramach finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbyło się charytatywne morsowanie, które przyciągnęło zarówno doświadczonych morsów, jak i osoby, które do lodowatej wody weszły specjalnie dla szczytnego celu.


Uczestnicy zanurzyli się w zimowych warunkach, pokazując, że dla WOŚP nie ma rzeczy niemożliwych. Jak podkreślają organizatorzy, nawet prezes Przystani Morskiej nie wahał się ani chwili, by wskoczyć do wody i dać przykład innym. Wydarzenie przebiegało w radosnej, pełnej energii atmosferze, a uśmiechy na twarzach morsów najlepiej świadczyły o tym, że zimno nie jest przeszkodą, gdy w grę wchodzi pomaganie.


Akcja została zorganizowana przy wsparciu Gmina Wolin, Sztab WOŚP Wolin, Wolin Mors Klub WEGAS oraz Gminne Centrum Kultury, Sportu, Turystyki i Rekreacji. Wspólne działanie samorządu, lokalnych instytucji i pasjonatów morsowania przełożyło się na wydarzenie, które na długo pozostanie w pamięci uczestników.


Moorsowanie było nie tylko efektownym elementem finału WOŚP w Wolinie, ale także kolejnym dowodem na to, że mieszkańcy potrafią jednoczyć się wokół idei pomagania. Jak podkreślano podczas wydarzenia – do końca świata i jeden dzień dłużej.















3 komentarzy
christinamz69 mówi:
sty 25, 2026
o godzinie 22:12
54 994 african american teens stock photos high res pictures
https://waxing-bangla-funny-post.titsamateur.com/?kiara-tia
gay amature porn videos porn cotton panties free porn video cum tits veronicas porn pics amatuer porn rhiannon finneran
Anonim mówi:
sty 25, 2026
o godzinie 22:00
Tak trzymać 👍 szacun.
Anonim mówi:
sty 25, 2026
o godzinie 20:09
To głupota , żeby wejść dla „szczytnego celu“ ! Po co?
Anonim mówi:
sty 25, 2026
o godzinie 18:11
Do roboty by sie wzięli lepiej
Anonim mówi:
sty 25, 2026
o godzinie 17:49
Fajnie