
Egzamin na prawo jazdy w Polsce może wkrótce przejść jedną z największych zmian od lat. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zapowiedział przygotowanie ustawy, która ma całkowicie zmienić sposób sprawdzania przyszłych kierowców. Najbardziej przełomowa propozycja? Likwidacja egzaminu na placu manewrowym dla kategorii B.
Zmiana ta oznacza odejście od znanych wszystkim kursantom zadań, takich jak jazda po łuku czy ruszanie na wzniesieniu w warunkach „laboratoryjnych”. Jak podkreśla minister, obecny model egzaminowania nie odpowiada realiom, z jakimi kierowcy spotykają się na co dzień na drogach. – Egzamin musi odpowiadać rzeczywistości, która funkcjonuje na drodze – zaznaczył szef resortu infrastruktury.
Zdaniem ministerstwa, egzamin na placu manewrowym to rozwiązanie, które w wielu krajach Europy odchodzi już do historii. Eksperci coraz częściej wskazują, że tego typu sprawdzian nie oddaje rzeczywistych umiejętności kierowcy i nie przygotowuje go do codziennej jazdy w ruchu drogowym. – W Europie odchodzi się od tego typu egzaminów. To relikt przeszłości – podkreślił Klimczak.
Nowe przepisy mają więc skupić się przede wszystkim na praktycznej jeździe w ruchu miejskim, gdzie kandydaci na kierowców faktycznie mierzą się z sytuacjami drogowymi – ruchem ulicznym, znakami, pieszymi czy dynamicznie zmieniającymi się warunkami.
Reforma ma objąć nie tylko część praktyczną, ale również teorię. Minister zapowiedział przebudowę bazy pytań egzaminacyjnych oraz nowe podejście do ich przygotowywania. Projekt zmian ma trafić w najbliższym czasie do Wykazu Prac Legislacyjnych Rady Ministrów. Wniosek w tej sprawie ma zostać złożony już w przyszłym tygodniu, co oznacza, że prace nad reformą mogą ruszyć bardzo szybko.













6 komentarzy
Anonim mówi:
mar 31, 2026
o godzinie 7:02
Polska nie powinna brać przykładu ze Szwecji i innych zdegenerowanych państw europejskich. U Nas jest bezpiecznie i dobrze. Reforma w egzaminowaniu jest potrzebna, ale na zdrowych zasadach. Plac manewrowy to takie ABC i tabliczka mnożenia. Przepisy tęż każdy powinien znać dobrze chociaż na początku. Tam nie ma nic trudnego. Po prostu trzeba zapamiętać zasady poruszania się po drogach. Jeżeli adept nie jest w stanie tego opanować to znaczy ze nie ma predyspozycji do prowadzenia samochodu i będzie zagrażał sobie i innym. Lepiej nie jeździć i żyć. Wybór jest prosty.
Anonim mówi:
mar 31, 2026
o godzinie 18:05
U nas jest na drogach bezpiecznie i dobrze? Raczysz kpić? Czy żyjesz w bajce?
Anonim mówi:
mar 30, 2026
o godzinie 21:27
Prawka mozna kupić bez problemu dużo kupuje i kobiet ,i mężczyzn, ale jeżeli jeżdżą z głową i mądrze ,to policja tak szybko nie złapie. Chyba że jakiś wypadek albo coś tam to wtedy się dopatrzą.
Anonim mówi:
mar 30, 2026
o godzinie 16:35
No i dobrze poco ten plac manewrowy itd… prawko mozna zdać w Kamieniu np: a nie po Szczecinach ,to jest zdzierstwo z kasy.
opserwator mówi:
mar 30, 2026
o godzinie 13:23
jezeli te przepisy wejda w zycie to zamjast parkingow bedzie trzeba postawic BOKSY Z Barierkami teraz stawiaja w poprzek a co bedzie pozniej…….[
Anonim mówi:
mar 30, 2026
o godzinie 9:38
Prawko powinni sprzedawać tak jak bilety PKP. Kto chce to kupuje.