
Niebezpieczny zakręt na drodze wojewódzkiej nr 102, tuż za Międzywodziem w kierunku Kołczewa, niepokoi mieszkańców. Jak alarmuje jeden z naszych Czytelników, podczas opadów deszczu samochody mają tam tracić przyczepność, wypadać z jezdni, a niekiedy nawet dachować. Największe obawy budzi fakt, że tuż obok drogi przebiega uczęszczana ścieżka rowerowa.
– Pomiędzy drogą a wyciętym lasem znajduje się ścieżka bardzo często uczęszczana przez turystów, mieszkańców, rowerzystów i spacerowiczów. Tylko patrzeć, kiedy ten niezabezpieczony odcinek zakończy się jakąś tragedią – pisze nasz Czytelnik.
Chodzi o łuk drogi wojewódzkiej nr 102 znajdujący się za Międzywodziem, na trasie w kierunku Kołczewa. Zdaniem autora wiadomości szczególnie niebezpiecznie robi się podczas deszczu oraz bezpośrednio po opadach. Kierowcy mają wypadać z jezdni w kierunku terenu po wycince lasu, przecinając wcześniej pas, którym poruszają się piesi i rowerzyści.

Faktem jest, że na odcinku pomiędzy Międzywodziem a Kołczewem dochodziło już do groźnych zdarzeń. Wzdłuż DW102 powstała asfaltowa droga rowerowa łącząca Międzywodzie, Kołczewo i Wisełkę. Inwestycja miała przede wszystkim poprawić bezpieczeństwo rowerzystów poruszających się nadmorską trasą.

















23 komentarzy
Beob mówi:
lip 31, 2026
o godzinie 16:56
Wystarczy jechać normalnie.
jo mówi:
lip 29, 2026
o godzinie 19:33
Ten zakręt jest dla eliminacji baranów drogowych.
Anonim mówi:
lip 29, 2026
o godzinie 10:53
To wszystkie drogi wygięte trzeba wyprostować ?
Anonim mówi:
lip 28, 2026
o godzinie 20:48
Wystarczy przestrzegać przepisów ruchu drogowego.
Zakręt nie jest niebezpieczny
Anonim mówi:
lip 28, 2026
o godzinie 19:19
Wystarczy jechać wolniej. Znam te drogę i wcale ten zakręt nie jest niebezpieczny! Niebezpieczna jest szybka jazda i lekceważenie ograniczeń szybkości. Taki sam „ niebezpieczny „ zakręt jest przy wjeździe z Międzyzdrojów do Wisełki, na wysokości Grodna. Większość już się nauczyła , że znak ograniczenia szybkości nie stoi tam ku ozdobie, a ci , którzy go lekceważą, lądują w rowie przy okazji ćwicząc dachowanie podjazdu.
Anonim mówi:
lip 28, 2026
o godzinie 18:44
Zsw tak jeżdżą barany
anonim mówi:
lip 28, 2026
o godzinie 16:46
co za bzdurny artykuł !!
Anonim mówi:
lip 28, 2026
o godzinie 15:29
Ten zakręt to egzaminator powtórny. Eliminuje niebezpiecznych kierowców. Wyrzuca na aut. Nie nadaje się do kierowania pojazdem samochodowym.
Za niepokojony obywatel mówi:
lip 28, 2026
o godzinie 15:24
Niebezpieczny zakręt podczas deszczu? Przejeżdżałem tamtędy nie raz i nie dwa – podczas deszczu, ulewy, a nawet burzy – i nigdy nie straciłem przyczepności. Kluczowe jest po prostu dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Gdyby kierowcy jeździli rozsądnie, zamiast pędzić z nadmierną prędkością, takich sytuacji byłoby zdecydowanie mniej.
Anonim mówi:
lip 28, 2026
o godzinie 14:54
Jakby wolniej jechali to napewno z drogi nie wypadną, na własne życzenie lądują w rowach ,polach i jeszcze kogoś przejadą. JEŻDŻĘ CO DZIEŃ TO WIDZĘ JAK BARANY JEŻDŻĄ I JESZCZE WYPRZEDZAJĄ.
Anonim mówi:
lip 28, 2026
o godzinie 14:53
Niech patrzą na znak jest ograniczenie prędkości !!
XD mówi:
lip 28, 2026
o godzinie 14:26
Jak jeżdżą na łysych oponach to lądują potem w rowie…
Anonim mówi:
lip 28, 2026
o godzinie 13:58
Niebezpieczny zakręt?- wystarczy wolnej jechać
Anonim mówi:
lip 28, 2026
o godzinie 13:28
Tam jest taki znak magiczny 60,tyle w temacie kto nie rozumie z powrotem na kurs .
Anonim mówi:
lip 28, 2026
o godzinie 13:12
Jeżdżą z nadmiernà prędkością i tyle!
Anonim mówi:
lip 28, 2026
o godzinie 12:39
Znak nakazuje zwolnić. Tyle w temacie. Proste rozwiązanie to radar.
Anonim mówi:
lip 28, 2026
o godzinie 12:13
Pokonuje ta trase codziennie rano .Jak sie zgodnie z ograniczeniem 60km/h to sie nic nie dzieje,nawet jak pada deszcz .
Uwazam ze winna jest prędkość a nie droga czy pogoda!
Kołcz mówi:
lip 28, 2026
o godzinie 11:53
Kiedy przy tej drodze rósł las, to kierowcy jeździli wolniej. A teraz wydaje im się, że można szybciej. I taki efekt. Przydałyby się bariery energochłonne, zamiast wycinać las.
Anonim mówi:
lip 28, 2026
o godzinie 11:49
O odkryto Amerykę.
To co to za kierowcy, którzy nie potrafią dostosować prędkości do warunków panujących na drodze.
Tam i bez deszczu bezmyślnie jeżdżący stwarzają zagrożenie dla innych ścinając zakręt ,bo po co będę zwalniał.
Co mi tam ograniczenie prędkości jestem panem dróg ?
Gosc mówi:
lip 28, 2026
o godzinie 11:38
Jakby nie zapierdzielali to by nie lądowali na poboczach ani by nie dachowali , jeżdżę tamtędy bardzo często i ten znak który tam stoi bardzo szanuję , a reszta jak nie potrafi dostosować się to wcale mi ich nie żal … debili nie sieją sami się rodzą …
Anonim mówi:
lip 28, 2026
o godzinie 11:33
Znak jest, jest…. Ręce czyste…. Przecież ten łuk od zawsze był niebezpieczny….nic się z nim nie zmieniło i nic się nie zmieni….
Jojo mówi:
lip 28, 2026
o godzinie 11:25
Gdyby kierowca zastosował się do ograniczania prędkości to zapewne by nie opuścił swojego pasa ruchu
mieszkaniec gminy mówi:
lip 28, 2026
o godzinie 10:53
Proste rozwiązanie noga z gazu, albo realniejsze chyba sądząc po ciężkiej nodze kierowców – wyprostować zakręt …