
Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali do rutynowej kontroli kierowcę volkswagena na terenie Kamienia Pomorskiego. Już po krótkiej rozmowie funkcjonariusze nabrali podejrzeń – pojazd nie posiadał aktualnego badania technicznego, a zachowanie kierującego wzbudziło ich czujność.
Mężczyzna okazał dokument, który miał potwierdzać jego uprawnienia do kierowania pojazdami. Doświadczeni policjanci szybko zwrócili jednak uwagę na podejrzany blankiet. Przeprowadzona na miejscu weryfikacja, m.in. z użyciem światła ultrafioletowego, potwierdziła przypuszczenia mundurowych – prawo jazdy było fałszywe.

Jak ustalili funkcjonariusze, 38-letni mieszkaniec powiatu kamieńskiego w ogóle nie posiadał uprawnień do kierowania. Podczas dalszych czynności przyznał, że podrobiony dokument kupił od znajomego za 4 tysiące złotych, licząc na to, że pozwoli mu uniknąć odpowiedzialności.
Policja przypomina, że posługiwanie się podrobionym dokumentem jest przestępstwem, za które grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Odpowiedzialność karna może dotyczyć nie tylko osoby używającej fałszywego prawa jazdy, ale również tych, którzy zajmują się jego wytwarzaniem lub sprzedażą.
Funkcjonariusze podkreślają, że kontrole drogowe bardzo szybko weryfikują takie „dokumenty”, a ryzyko konsekwencji prawnych jest ogromne. – Nie warto ryzykować – apelują policjanci – bezpieczeństwo na drodze zaczyna się od legalnych uprawnień i sprawnego technicznie pojazdu.















5 komentarzy
Anonim mówi:
sty 21, 2026
o godzinie 14:44
To chyba ten co ma piekarnię.?
Anonim mówi:
sty 21, 2026
o godzinie 11:52
Więcej kontroli ,brak prawjazdy ,badań technicznych , ubezpieczenia to nagminne strach poruszać się po drogach.
Anonim mówi:
sty 21, 2026
o godzinie 11:36
Więcej takich kontroli. Zwłaszcza stan techniczny pojazdów (poziom hałasu, spaliny).
Dobrze byłoby wziąć się za te porzucone wraki.
Anonim mówi:
sty 21, 2026
o godzinie 11:16
Oszuści muszą być karani i to nie ma wątpliwości
Gal Anonim mówi:
sty 21, 2026
o godzinie 11:01
Co za głąb, jeszcze za granicą jestem w stanie to zrozumieć, ale w Polsce, gdzie mamy CEPiK, to serio trzeba nie grzeszyć rozumem.