Za nami drugi dzień XVIII Festiwalu Gwiazd Sportu w Dziwnowie. Atrakcji, podobnie jak w dniu wczorajszym, nie brakowało. Były spotkania ze sportowcami (rozmowy, wspólne zdjęcia, autografy), były również pokazowe treningi i zabawy, których adresatami byli najmłodsi oraz ich rodzice. Odbyły się również wyczekiwane wyboru Miss Sportu(pytań związanych z tym punktem programu było bardzo wiele), a biorące w nim udział kandydatki, tym razem zaprezentowały się dwukrotnie – w pierwszej części dnia razem ze sportowcami i wieczorem, podczas uroczystej gali. Nie zabrało również muzyki. Występ grupy „Electric Girls” oraz gwiazdy wieczoru – Andrzeja „Piaska” Piasecznego, przyciągnęły na plac przy hali MOSiK, prawdziwe tłumy.

Piątek, podobnie jak każdy inny dzień festiwalu, rozpoczął się od aktywności w STREFIE PLAŻOWEJ. Łowcy autografów czy miłośnicy sportowych dokonań obecnych na wydarzeniu sportowców, ustawiali się do swoich idoli w długie kolejki. Szczególnie dużym „wzięciem”, cieszył się obecny po raz pierwszy w Dziwnowie – Antoni Piechniczek. Rozmowa z nim (podobnie jak z Grzegorzem Latą i Henrykiem Wawrowskim) ściągnęła liczne grono nie tylko piłkarskich kibiców. Ich opowieści o kulisach meczów na Mistrzostwach Świata czy atmosferze w drużynie (i szatni) pozwoliły przenieść się słuchającym do czasów, gdy polska piłka nożna święciła do dzisiaj pamiętane triumfy.

Obraz na stronie fgs2019_p21.jpg

Podczas gdy trwała ta rozmowa, zainteresowani aktywnością fizyczną (a konkretnie zapasami) mogli zobaczyć jak wygląda trening zapaśniczy, prowadzony przez złotego medalistę olimpijskiego – Ryszarda Wolnego. Zaraz po zapasach, do zabawy „z młotem” zaprosił Szymon Ziółkowski, który opowiadając o tej konkurencji (rzut młotem) zwrócił uwagę, jak bardzo (wbrew pozorom) jest skomplikowana. Chętnych spróbować, jak taki rzut wygląda (i jak należy wykonać go prawidłowo), było bardzo wielu, a każdy, kto spróbował swoich sił w tej dyscyplinie, otrzymał pamiątkowy dyplom i medal.

Obraz na stronie fgs2019_p48.jpg

O swojej nowej pasji opowiadał i jednocześnie demonstrował podstawowe jej elementy, wybitny hokeista – Mariusz Czerkawski. Mowa o golfie, który właśnie bok hokeja, zdobył sportowe serce tego wybitnego zawodnika. Nie zabrakło też konkurencji drużynowych, w szczególności piłki siatkowej, której animatorem był Łukasz Kadziewicz. Tym razem sędziował w meczu, do którego zaproszono kandydatki do tytułu tegorocznej Miss Sportu (biorące udział w wieczornym konkursie), wsparte przez grono sportowych gości. Jak się okazało, siatkarskie umiejętności przeuroczych dziewcząt, były na bardzo wysokim poziomie, a szereg z ich zagrań, było nagradzanych głośnymi brawami. Na tym nie koniec. Artur Siódmiak i Krzysztof Bielecki zaprosili do treningu plażowej odmiany piłki ręcznej. Chętnych nie brakowało.

Obraz na stronie fgs2019_p67.jpg

Druga, wieczorna część dnia, miała miejsce w STREFIE KONCERTOWEJ. Jednym z punktów programu, który od rana budził szczególne zainteresowanie, były wybory Miss Sportu. Prezentujące się w kilku odsłonach uczestniczki, występowały w odzież sportowej, strojach kąpielowych oraz kreacjach wieczorowych. Finalnie, decyzją sportowego jury (które podkreślało, że wybór nie był łatwy), Miss Sportu XVII Festiwalu Gwiazd Sportu została Sandra Staszewska z Chodzieży. Serdecznie gratulujemy:-).

Obraz na stronie fgs2019_p99.jpg

Wyborom Miss Sportu towarzyszyła bardzo energetyczna muzyka w wykonaniu niezwykle żywołowej grupy pod nazwą „Electric Girls”.

Obraz na stronie fgs2019_p68.jpg

Drugi dzień XVII Festiwalu Gwiazd Sportu zakończył Andrzej „Piasek” Piaseczny z zespołem. Koncert tego znanego od lat wykonawcy, był prawdziwym muzycznym uderzeniem. Rozchodzące się nocnym otoczeniu rytmy i charakterystyczny głos, były dla słuchających wyjątkowym doświadczeniem. Jutro trzeci, finałowy dzień wydarzenia.

Obraz na stronie fgs2019_p103.jpg

Na XVIII edycję Festiwalu Gwiazd Sportu w Dziwnowie, zaprasza #Pomorze Zachodnie.

Krzysztof Zawiliński