Mieszkańcy Wrzosowa mają dość sytuacji, która według ich relacji trwa już od kilku lat, a ostatnio wyraźnie się nasiliła. Chodzi o starszego mężczyznę, który ma publicznie obnażać się i poruszać po miejscowości z opuszczonymi spodniami. Jak alarmuje jeden z mieszkańców, do podobnych sytuacji dochodzi nawet w rejonie miejscowej szkoły, gdzie przebywają dzieci. 

Chcesz widzieć więcej artykułów z Kamienskie.info?
Dodaj nas w Google

Z naszą redakcją skontaktował się mieszkaniec Wrzosowa, który opowiedział o sytuacji budzącej coraz większy niepokój wśród sąsiadów. Jak twierdzi, problem nie jest nowy. Trwa od około trzech lat, jednak w ostatnim czasie zachowanie starszego mężczyzny stało się coraz bardziej niepokojące. – No ale teraz to już jest coraz gorzej. Jak on chodzi po wsi i się obnaża? A obok są małe dzieci, niech sobie pan wyobrazi – relacjonuje nasz rozmówca.

Według jego relacji mężczyzna ma pojawiać się w przestrzeni publicznej z opuszczonymi spodniami, odsłaniając części intymne. W poniedziałek, 19 października, miał w takim stanie udać się również do miejscowej szkoły, gdzie korzysta z posiłków. To właśnie obecność dzieci szczególnie niepokoi mieszkańców. Rodzice i dziadkowie obawiają się, że najmłodsi mogą być świadkami podobnych zachowań.

Nie chodzi jednak wyłącznie o publiczne obnażanie się. Nasz rozmówca opisuje także sytuację, w której senior miał pozostawić garnek na kuchence gazowej, doprowadzając do silnego zadymienia mieszkania. Takie zdarzenia rodzą pytania o bezpieczeństwo samego mężczyzny i jego otoczenia. Jak wynika z przekazanej nam relacji, sprawa była już wcześniej znana służbom. W ubiegłym roku pomocy starszemu mężczyźnie miała udzielić dzielnicowa. Senior otrzymał między innymi podstawowe wyposażenie mieszkania. Przez pewien czas przebywał również pod opieką rodziny. Pomimo tych działań problem powrócił, a według mieszkańca obecnie jest jeszcze poważniejszy.

W poniedziałek nasz rozmówca ponownie skontaktował się z dzielnicową. Jak przekazał, funkcjonariuszka miała zapowiedzieć wizytę we Wrzosowie na następny dzień. Nie wiadomo jednak, czy i jakie dalsze działania zostaną podjęte. Czy odpowiednie instytucje wiedzą, co dzieje się we Wrzosowie? Czy ktoś ocenił sytuację seniora i potrzebę zapewnienia mu opieki? Dlaczego mimo wcześniejszej pomocy problem wciąż powraca? Z tymi pytaniami zwróciliśmy się do policji oraz Opieki Społecznej.