Pięć miesięcy pracy, setki godzin spędzonych na plaży i ponad 200 interwencji. Ratownicy WOPR Międzyzdroje zakończyli sezon ratowniczy 2026. Jak podkreślają, był to długi i wymagający czas, w którym najważniejsza była gotowość do niesienia pomocy wypoczywającym nad morzem. Tegoroczne zabezpieczenie międzyzdrojskiej plaży rozpoczęło się już w maju. W każdy majowy weekend działała trzyosobowa grupa interwencyjna, która miała do dyspozycji quada lub samochód typu pickup oraz łódź ratowniczą. W takim systemie ratownicy pracowali do 15 czerwca.

Od połowy czerwca zabezpieczenie zostało zwiększone. Do końca miesiąca nad bezpieczeństwem turystów czuwały już dwie wieże ratownicze oraz grupa interwencyjna. Najbardziej intensywny okres rozpoczął się w lipcu. Pełne zabezpieczenie kąpieliska tworzyło 39 ratowników wodnych oraz ratownik medyczny. W lipcu i sierpniu prowadzone były także dyżury nocne, dzięki czemu zespół pozostawał w gotowości do działania przez całą dobę.

Praca nie zakończyła się wraz z końcem wakacji. Do 15 września nadal funkcjonowały dwie wieże i grupa interwencyjna. W dwa ostatnie weekendy miesiąca ratownicy patrolowali plażę.

Łącznie daje to pięć miesięcy obecności ratowników w Międzyzdrojach – od maja aż do końca września. WOPR Międzyzdroje podkreśla, że choć liczby pokazują skalę pracy, najważniejsi pozostają ludzie. W trakcie sezonu ratownicy podejmowali ponad 200 interwencji. Za każdą z nich stała konkretna sytuacja i osoba, która potrzebowała pomocy, reakcji lub zabezpieczenia. Ratownicy dziękują całemu zespołowi, który przez kolejne miesiące tworzył system bezpieczeństwa na jednej z najczęściej odwiedzanych plaż polskiego wybrzeża.

Podziękowania skierowano również do służb, instytucji i partnerów współpracujących z WOPR, a także mieszkańców Międzyzdrojów i turystów. – Sezon się kończy. Zostają wspomnienia, doświadczenie, przyjaźnie i ogromna satysfakcja z tego, co udało nam się zrobić razem – podsumowują ratownicy WOPR Międzyzdroje.