
Polskie szkoły i przedszkola czeka ogromna zmiana. Ministerstwo Edukacji Narodowej szacuje, że w ciągu najbliższych dziesięciu lat liczba dzieci w wychowaniu przedszkolnym i szkołach podstawowych zmniejszy się o ponad milion. Skutki niżu demograficznego widać już dziś – ubywa oddziałów, a część placówek jest likwidowana.
Skala zmian jest duża. Jak wynika z danych przekazanych przez MEN „Rzeczpospolitej”, tylko w latach 2023–2025 zlikwidowano w Polsce 323 szkoły oraz 150 publicznych przedszkoli prowadzonych przez samorządy. Resort przewiduje, że proces zmniejszania się liczby dzieci będzie postępował przez kolejne lata. Problem najszybciej widać obecnie w przedszkolach. Według Głównego Urzędu Statystycznego w roku szkolnym 2025/2026 do placówek wychowania przedszkolnego uczęszczało 1,362 mln dzieci – aż o 6,2 proc. mniej niż rok wcześniej. Zmniejszyła się także liczba samych placówek.
W niektórych miejscowościach liczby są już bardzo małe. Są szkoły, w których w całej placówce uczy się zaledwie kilkudziesięciu uczniów, a w pojedynczych klasach pozostaje po kilka osób. Dla samorządów oznacza to coraz wyższy koszt utrzymania szkoły w przeliczeniu na jednego ucznia.
Mniej dzieci oznacza mniej klas
Nie zawsze kończy się to zamknięciem szkoły. Samorządy najpierw ograniczają liczbę oddziałów. W Lublinie liczba grup przedszkolnych została zmniejszona o 23, a szkolnych o 13. W Poznaniu ubyły 43 oddziały przedszkolne, a w Białymstoku 36. Podobne zmiany zachodzą także w największych miastach. Niż demograficzny będzie miał także wpływ na nauczycieli. MEN przyznaje, że wraz ze spadkiem liczby dzieci można spodziewać się zmniejszenia liczby wolnych etatów, szczególnie w wychowaniu przedszkolnym, ale także wśród nauczycieli innych przedmiotów.
Państwo próbuje jednocześnie ograniczyć skalę likwidacji małych placówek. Przyjęte przepisy pozwalają m.in. pozostawić nauczanie najmłodszych dzieci z klas I–III blisko miejsca zamieszkania, a starszych uczniów kierować do większych szkół. Niewykorzystywane części szkolnych budynków będą mogły służyć np. jako żłobki, kluby seniora, placówki ochrony zdrowia czy ośrodki kultury.
















19 komentarzy
Ble ble ble mówi:
paź 1, 2026
o godzinie 21:16
A dlaczego nikt nie napisał, że swego czasu za poprzednich rządów szanownego Tuska wyjechało ponad dwa miliony młodych Polaków na roboty na Wyspy. Niewielu z nich wróciło. Ten milion dzieci to narodził się, ale poza Polską i będzie budował dobrobyt Angoli
Anonim mówi:
wrz 30, 2026
o godzinie 15:34
Allahu, Allahu, spuść bombę, na tę trąbę z godziny 11.34
Anonim mówi:
wrz 30, 2026
o godzinie 11:34
poloki juz w najblizszych latach wasze corki i wnuczki beda zyly z murzynami,azjatami i
dzieci z tych zwiazkow to beda juz tylko pol polaczki.
ALACH JEST WIELKI
ALLAHU AKBAR
Anonim mówi:
wrz 29, 2026
o godzinie 20:48
polusy wymra za okolo 120 lat beda malutka mniejszoscia na tych ziemiach
i tak ma byc bo to niedobra nacja chciwi,falszywi i do tego zlodziejowaci.
Dlatego i Rosjanie i Niemcy i Ukraincy tak nienawidzili polakow.
Anonim mówi:
wrz 30, 2026
o godzinie 4:00
łeb ci ku.wo ściąć szmato je.ana, nic więcej
Anonim mówi:
wrz 30, 2026
o godzinie 10:33
nie strasz bo sie zesrasz malutki kawalku g…..a
Anonim mówi:
wrz 29, 2026
o godzinie 20:16
Nie doczekanie Twoje my Polaczki będziemy zawsze istnieć. Nie podoba się to do siebie , bo jesteś u nas i przestań nas obrażać już któryś raz., następnym razem podam cię do prokuratury i policji koniec obrażania narodu polskiego.
Anonim mówi:
wrz 29, 2026
o godzinie 22:19
o Wlasnie zrobilem duza kupe i spuscilem wode
Anonim mówi:
wrz 29, 2026
o godzinie 19:33
Kiedys rodzili dzieci ,ale i pracy było wiecej matka z ojcem pracowala i dawali rade bylo duzo lepiej niż teraz .A teraz oboje pracują i ledeo wiorzą koniec z koncem opłaty zrzerają i co się dziwić ze dzieciakow malo .
Anonim mówi:
wrz 29, 2026
o godzinie 16:32
Co się dziwić jak psów szybciej przybywa w Polce niż Polaków. 😵💫
Anonim mówi:
wrz 29, 2026
o godzinie 15:56
was polakow za jakis czas nie bedzie europe zasiedla azjaci i afrykanie
Anonim mówi:
wrz 29, 2026
o godzinie 13:17
o jak pieknie niech wymiera ta polska nacja i niech na zawsze polaczki znikna z tej planety
Anonim mówi:
wrz 29, 2026
o godzinie 19:36
Piszesz o swoich dzieciach czy rodzicach?
Anonim mówi:
wrz 29, 2026
o godzinie 12:51
Salemalejkum
Anonim mówi:
wrz 29, 2026
o godzinie 10:54
To z dobrobytu i wygodnictwa. W przeszłości w trudnych czasach rodziło się dużo dzieci.
Anonim mówi:
paź 1, 2026
o godzinie 18:05
Zabrać wsztystko wszystkim, znacjonalizować i wtedy będzie dużo dzieci.
Anonim mówi:
wrz 29, 2026
o godzinie 10:29
Mają racje ze nie chcą dzieci na te dzisiejsze czasy ,na tą drożyzne ,nie maja mieszkań ,a nie wszystkich jest stać brać kredyt a potem za kraty ,z trzego splaci jak nie daj Boże straci pracę ,a tak wogule to wiekszosć pracuje na czarno ,albo zlecenie .Wiec nie ma co sie dziwić ze coraz mniej dzieciakow ,urodzic i co jaką ma przyszłość dziecko zadnej .Moj syn uczy sie w szczecinie studiuje stancja go wynosi 2.600 miesięcznie z oplatami i co dalej sam sobie nie poradzi a my za wiele też nie mamy z czego pomuć.Lepiej niemieć dzieciakow i nie patrzeć na ich męczarnie.
Anonim mówi:
wrz 29, 2026
o godzinie 11:20
Ostatnie zdanie jest bardzo głupie.
Anonim mówi:
wrz 29, 2026
o godzinie 9:11
W zamian małżeństwa homoseksualne i zmiany prawa ułatwiające im życie. Adopcje, przemarsze gender. Za to tradycyjne rodziny żyłowane podatkami, wysokimi mandatami i niskimi wynagrodzeniami. I są skutki. Demograficzna zapaść. ZUS obciążony Ukraińcami, którzy za kilka dni pracy w Polsce otrzymują emerytury dożywotnie.