Główny Urząd Statystyczny podał najnowsze dane dotyczące wynagrodzeń. W sierpniu 2026 roku przeciętna miesięczna pensja brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosła dokładnie 9259,54 zł. To więcej niż przed rokiem, ale jednocześnie wyraźnie mniej niż jeszcze miesiąc wcześniej.

W lipcu przeciętne wynagrodzenie wynosiło 9509,02 zł brutto. Oznacza to, że sierpniowa średnia była niższa o dokładnie 249,48 zł. Spadek nie oznacza jednak, że pracodawcy masowo obniżyli pracownikom podstawowe wynagrodzenia. GUS tłumaczy, że na lipcowe dane wpływała większa skala dodatkowych wypłat, takich jak premie kwartalne i roczne, nagrody uznaniowe, jubileuszowe czy odprawy emerytalne. W sierpniu takich wypłat było mniej.

Kwota 9259,54 zł brutto może robić wrażenie, ale trzeba pamiętać, co dokładnie przedstawiają dane GUS. Nie jest to przeciętna pensja wszystkich pracujących Polaków. Statystyka dotyczy sektora przedsiębiorstw, czyli przede wszystkim firm zatrudniających co najmniej 10 osób. Nie obejmuje więc całego rynku pracy, a sama średnia jest dodatkowo podnoszona przez osoby osiągające bardzo wysokie wynagrodzenia. Dlatego kwoty tej nie należy interpretować jako pensji otrzymywanej przez „przeciętnego Polaka”.

Najnowsze dane pokazują jeszcze jeden trend. Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w sierpniu około 6,368 mln etatów. To o 0,2 proc. mniej niż w lipcu oraz o 0,8 proc. mniej niż w sierpniu ubiegłego roku. Oznacza to, że chociaż wynagrodzenia w skali roku nadal rosną, jednocześnie liczba etatów w dużych i średnich przedsiębiorstwach powoli się zmniejsza.

Wzrost wynagrodzeń o 5,6 proc. rok do roku okazał się również słabszy od oczekiwań ekonomistów. Rynkowy konsensus zakładał wzrost płac o około 6,6 proc. Najnowsze dane pokazują więc pewne wyhamowanie dynamiki wynagrodzeń. Jeszcze w lipcu średnia płaca rosła o 6,8 proc. w stosunku do poprzedniego roku. Mimo sierpniowego spadku przeciętna pensja w sektorze przedsiębiorstw pozostaje jednak zdecydowanie powyżej 9 tys. zł brutto miesięcznie.