
ZUS zaostrza kontrole zwolnień lekarskich. Od dziś (13 kwietnia) wchodzą w życie przepisy, które doprecyzowują, co można na L4, a co spowoduje utratę prawa do zasiłku chorobowego. Wszystko po to, by ograniczyć przypadki nadużyć i nieprawidłowego wykorzystywania zwolnienia od pracy.
Jedną ze zmian, które właśnie weszły w życie, jest modyfikacja uprawnień kontrolerów ZUS-u. Zyskali oni bowiem jasne umocowanie prawne do legitymowania osób przebywających na zwolnieniu. Ma to wyeliminować problemy z ustalaniem tożsamości pracowników podczas niezapowiedzianych wizyt.
Dziś przepisy dają dodatkowe uprawnienia kontrolerom ZUS-u, które pomogą w walce z oszustami. – Kontrolerzy będą mogli legitymować osobę, której zwolnienie sprawdzają. Zyskają też prawo wstępu do miejsca przeprowadzania kontroli, na przykład miejsca pobytu, pracy lub prowadzenia działalności – wyjaśniła.
Uporządkowano także całą ścieżkę biurokratyczną. Wprowadzono odgórne wytyczne dotyczące prawidłowego przeprowadzania działań sprawdzających, sporządzania oficjalnego protokołu z wizyty oraz mechanizmów składania do niego formalnych zastrzeżeń przez osobę kontrolowaną. W ślad za tymi modyfikacjami, specjalne rozporządzenie wprowadzi odświeżone wzory dokumentów, w tym formularze upoważnień dla inspektorów oraz same protokoły pokontrolne.
Kiedy można stracić zasiłek chorobowy?
To, co pozostało niezmienne, to zapis, według którego podatnik może stracić prawo do zasiłku chorobowego w całości, jeżeli podczas zwolnienia będzie wykonywał pracę zarobkową lub podejmował inne aktywności niezgodne z celem zwolnienia. Jest jednak kilka wyjątków od tej reguły.
– Wyjście do apteki, do lekarza, na rehabilitację, zakupy w pobliskim spożywczaku, czy odprowadzenie dziecka do przedszkola, gdy nie ma innej osoby, która mogłaby się tym zająć – wyjaśniła Małgorzata Korba.
Jak należy rozumieć określenie „praca zarobkowa”? Chociaż wydaje się proste, niekiedy budzi spore wątpliwości. Prawodawca zdefiniował więc ją jako jakąkolwiek czynność o charakterze dochodowym, całkowicie niezależnie od tego, jaki stosunek prawny, czy rodzaj umowy stanowi jej podstawę. Natomiast aktywność niezgodna z celem zwolnienia to od teraz w świetle prawa wszelkie zachowania i działania, które w realny sposób wydłużają leczenie lub utrudniają szybki powrót do zdrowia.
Kluczową nowością jest sformalizowanie pojęcia tak zwanych czynności incydentalnych. Są to sporadyczne działania, do których podjęcia zmuszają ubezpieczonego nagłe i wyjątkowo ważne uwarunkowania życiowe. Jeśli pacjent udowodni, że musiał wykonać taką czynność, nie zostanie ona potraktowana jako zakazana praca zarobkowa ani działanie szkodzące rekonwalescencji.
Urzędnicy wprowadzili tu jednak niezwykle istotne zastrzeżenie, chroniące pracowników przed presją ze strony firm: polecenie wydane przez pracodawcę w żadnym wypadku nie stanowi istotnej okoliczności usprawiedliwiającej złamanie zasad L4. ZUS deklaruje, że każda taka nietypowa sytuacja będzie podlegać indywidualnej ocenie, z uwzględnieniem konkretnych uwarunkowań danego przypadku.
Od stycznia przyszłego roku kolejne zmiany – pracownik zatrudniony u dwóch pracodawców będzie mógł wziąć L4 tylko u jednego z nich.













1 komentarz
Anonim mówi:
kwi 13, 2026
o godzinie 13:56
Siędzą na chorobowym bo niby chorzy a po miescie cjodzą ,i do pracy jadą se dorobić.kasę biorą to co im ZUS płaci ,albo specjalnie do psychjatry idzie po zwolnienie.