
Do redakcji dotarł sygnał od Czytelnika dotyczący warunków panujących w sklepie Biedronka przy ul. Długosza w Kamień Pomorski. Jak wynika z przekazanej informacji, od kilku tygodni w obiekcie miały występować poważne problemy z ogrzewaniem, a temperatura wewnątrz sklepu – według relacji – spadła nawet do około 7 stopni Celsjusza.
– Od paru tygodni w sklepie nie działa ogrzewanie. Temperatura na sklepie na dzień 7 stycznia to zaledwie 7 stopni. Jak w takich warunkach można pracować często ponad 11 godzin? Pracownicy są przemarznięci. Przecież ten obiekt na ten moment powinien być zamknięty aż do czasu przywrócenia ogrzewania. Gdzie tu przepisy BHP? – napisał Czytelnik, apelując o zainteresowanie się sprawą.
Zwrócił on uwagę nie tylko na komfort klientów, ale przede wszystkim na warunki pracy personelu, który – jak podkreśla – zmuszony jest wykonywać swoje obowiązki w bardzo niskiej temperaturze, przez wiele godzin dziennie.
Sprawa rodzi jednak pytania o przestrzeganie przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy, które jasno określają minimalne temperatury w pomieszczeniach pracy. Zgodnie z obowiązującymi regulacjami, w pomieszczeniach, w których wykonywana jest praca fizyczna lekka, temperatura nie powinna być niższa niż 18°C.
Stanowisko sieci Biedronka
W odpowiedzi na pytania redakcji, przedstawiciel biura prasowego sieci Biedronka potwierdził, że problem faktycznie wystąpił.
– Sytuacja niestety miała miejsce, jednak zapewniliśmy urządzenia grzewcze na stanowiskach kasowych. Dział techniczny pracował i robił, co mógł. Wszystko zostało naprawione, temperatura została przywrócona. Za kilka godzin, a z pewnością jutro (10.01) wszystko wróci do normy – przekazał przedstawiciel sieci.
Jak zapewnia sieć, awaria miała charakter przejściowy, a podjęte zostały działania mające na celu zminimalizowanie uciążliwości dla pracowników, w tym zastosowanie dodatkowych urządzeń grzewczych.














21 komentarzy
Anonim mówi:
sty 10, 2026
o godzinie 8:26
Zamknac ta sieć paszarni jakość produktów zerowa owoce to kauczuki
Anonim mówi:
sty 10, 2026
o godzinie 6:18
Tacy ludzie jak pracownicy tej biedronki pasują rynek pracy bo pozwalają sobą pomiatać. W kodeksie pracy jasno jest określona temperatura poniżej której pracownik ma prawo odmówić wykonywania pracy w budynku. Jeśli sklep był otwarty to znaczy że nie potrafią postawić się pracodawcy. Powinna tam wejść inspekcja pracy i sanepid i sklep powinien być zamknięty do odwołania. Potem mamy takie przypadki że pracodawcy myślą że im wszystko wolno bo poprzedni pracownicy nie sprzeciwiali się a ktoś kto obecnie pracuje chce wyegzekwować swoje prawa.
MIASTOWY mówi:
sty 10, 2026
o godzinie 7:46
Jedna osoba nie zdziała nic , jeszcze ją na koniec zwolnią!
MIASTOWY mówi:
sty 10, 2026
o godzinie 4:17
W Netto też kiedyś było zimno, aż ktoś się tym zainteresował i jest już lepiej!
Gość mówi:
sty 10, 2026
o godzinie 0:08
https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/ze%C5%82enski-ostrzega-polsk%C4%99-to-sygna%C5%82-dla-warszawy/ar-AA1TUzAP?ocid=msedgntp&pc=U531&cvid=eb7d844e66f94ccfecebe3f239c3756d&ei=10#comments
https://www.youtube.com/shorts/eFunwdqguWg
https://www.youtube.com/shorts/5h0MWR5fxbo
https://www.youtube.com/shorts/_sztB4Oesdg
Klient mówi:
sty 9, 2026
o godzinie 23:11
Mógłby się ktoś zainteresować kioskiem w Dziwnowie w Polo…
Dziewczyny Grzeją się tylko farelka która nic tak naprawdę nie daje, ja jak tam wchodzę to wydaje się że tam w środku mają zimniej niż na dworze, trochę przesada pracować w takich warunkach. Co chwilę słyszę że co chwilę któraś jest chora non stop muszą w kurtkach siedzieć. Firma powinna się wstydzić !!
Anonim mówi:
sty 9, 2026
o godzinie 22:29
Bajki dla naiwnych. Oszczędzić chcieli parę złotych i się udało.
Anonim mówi:
sty 9, 2026
o godzinie 22:01
Ja pracuję kilka godzin w minusowej temperaturze a tu 7 stopni i źle
MIASTOWY mówi:
sty 10, 2026
o godzinie 7:49
To zmień pracę jak ci źle np.na Biedronkę
Wiki mówi:
sty 9, 2026
o godzinie 21:55
To zapraszam do saloniku w dziwnowie tam pracownicy pracuja w tem 8 stopni w kurtkach czapkach rękawiczkach normalnie szkoda mi tych kobiet jest non stop sa chore
MIASTOWY mówi:
sty 10, 2026
o godzinie 7:50
Jak szkoda to trzeba do firmy pisać a nie tutaj!
Xxxx mówi:
sty 9, 2026
o godzinie 20:09
Awaria pieca była!
Jaudvs mówi:
sty 9, 2026
o godzinie 23:42
Te nagrzewnice to możecie sobie wsadzić tam gdzie słońce niedochodzi. Awaria trwała około 2 tygodnie, dopiero jak internet się tym zainteresował to magicznie udało się naprawić? Ciekawe co by zrobili ci co są nad regionalną jakby ich tak usadzi na zmianie trwającej 10h w tym 8h na kasie i jeszcze na tej co jest najbliżej drzwi, wtedy awarie by usunęli na następny dzien a nie kazali męczyć się pracownikom i klientom w takiej temperaturze około 2tygodnie. A kierowniczka i jej zastępczyne też siadały na kasie i robiły razem z pracownikami na sklepie.
Anonim mówi:
sty 10, 2026
o godzinie 6:20
Jeśli była awaria pieca sklep powinien być zamknięty do momentu jej usunięcia, w pracownicy powinni zostać w domach i mieć normalnie zapłacone za postojowe z winy pracodawcy
Anonim mówi:
sty 9, 2026
o godzinie 19:05
Awaria pieca była !!!
Gość mówi:
sty 9, 2026
o godzinie 18:53
Dać karę porządną biedronce
Jełop mówi:
sty 9, 2026
o godzinie 18:50
Przynajmniej mięso nie zepsuje się jeszcze bardziej
Vijhklm mówi:
sty 9, 2026
o godzinie 18:30
Ja pierdzielę.Nie zazdroszczę pracy w takiej temperaturze.Dodatkowe grzejniki na kasie to jakaś kpina.A co z resztą sklepu,przecież ci ludzie pracują na całym sklepie,nie tylko na kasie.Warzywniak,pieczywo,reszta regałów.Nie dość,że mała ilość personelu to.jeszcze w zimnym.A pani kierownik pewnie schowana na zapleczu przy grzejniczku.To nie jest chwilowa awaria tylko kilku dniowa.Jak to sieciówka nastawiona na zysk ,a nie dobro pracownika.
MIASTOWY mówi:
sty 10, 2026
o godzinie 4:19
Oszczędzają na czym się da!
Anonim mówi:
sty 9, 2026
o godzinie 18:03
Tak byłam wczoraj w tym sklepie i naprawdę temperatura nie do wytrzymania w środku.
Admin mówi:
sty 9, 2026
o godzinie 17:52
Tak samo jak w Black Red White, dosłownie jak w chłodni.