• Strona Główna
  • Powiat
  • Kamień Pomorski
  • Wolin
  • Golczewo
  • Świerzno
  • Dziwnów
  • Międzyzdroje
  • Rewal
  • Ogłoszenia
    • Praca
    • Motoryzacja
    • Nieruchomości
    • Odzież / Obuwie
    • Towarzyskie
    • RTV / AGD
    • Reklama
    • Różne
    • Usługi
    • Zwierzęta
  • KTBS
  • PGK
       
Kamień Pomorski

Zatarte ślady przeszłości. Od Garzu w gminie Kamień Pomorski do Troi!

sie 25, 2026 • 07:49 10 komentarzy

Niepozorne, porośnięte trawą wzniesienie pośród pól i lasów w pobliżu jeziora Śniatowskiego skrywa historię sięgającą ponad tysiąca lat. To właśnie tutaj, na terenie dzisiejszej gminy Kamień Pomorski, znajduje się wczesnośredniowieczne grodzisko w Garzu. Miejsce to w XIX wieku zainteresowało jednego z najwybitniejszych uczonych swojej epoki – Rudolfa Virchowa.

Z ziemi zaledwie fragmenty dawnych wałów mogą dziś umknąć uwadze. Zupełnie inaczej stanowisko prezentuje się z lotu ptaka. Zdjęcia wykonane z drona pokazują wyraźny zarys dawnej warowni, jej wałów oraz majdanu. Grodzisko znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie jeziora Śniatowskiego. Ma formę płaskiego, owalnego wzniesienia o wymiarach około 60 na 110 metrów. W południowej części zachowały się wały ziemne osiągające miejscami około trzech metrów wysokości.

Znaczna część wschodnich umocnień została jednak zniszczona już w XIX wieku podczas pozyskiwania gliny i piasku. Paradoksalnie właśnie eksploatacja terenu i pojawiające się przy niej zabytki doprowadziły do pierwszych badań tego miejsca. Na odkrywane przedmioty uwagę zwrócił właściciel majątku Garz, pan Seile. Informacje o znaleziskach dotarły następnie do doktora Vossa z Berlina, który rozpoczął dokładniejsze poszukiwania.

Wśród odnalezionych materiałów znajdowały się fragmenty kości zwierzęcych, przedmioty z poroża i kości, ceramika, rozłupane kamienie, wielkie poroża jelenia, szczątki łosia, bydła, świń i owiec, kości sarny i ptaków, a także ogromna liczba pozostałości po rybach – łusek oraz ości. Część materiałów dr Voss przekazał Rudolfowi Virchowowi. Znaleziska okazały się na tyle interesujące, że światowej sławy uczony postanowił osobiście przyjechać na Pomorze.

Virchow pojawił się w Śniatowie 22 października 1868 roku. Zamieszkał w majątku należącym do Gustava Vossa, a następnie każdego dnia udawał się wzdłuż jeziora na grodzisko w Garzu. O jego pobycie informowała nawet ówczesna prasa. Zachowana relacja mówiła, że „na sąsiednim majątku Schnatow przebywa profesor Virchow z Berlina”. Badania miały także charakter ratowniczy. Eksploatacja gliny i piasku niszczyła bowiem kolejne części wałów i majdanu. W pracach, oprócz Virchowa, uczestniczyli m.in. właściciel Garzu pan Seile, dr Voss z Berlina, Sanitätsrat Puchstein z Kamienia wraz z synami oraz przedstawiciele rodziny Voss ze Śniatowa.

Virchow polecił wykonać przez wał wykop o długości około 70 stóp. W niektórych miejscach osiągał on głębokość 10-12 stóp. Badania pokazały, że duża część wzniesienia została usypana przez człowieka i składała się z wielu warstw powstałych w różnych okresach. Odkryto grubą warstwę kulturową oraz pozostałości dawnych drewnianych konstrukcji – m.in. dranice, faszynę i belki, które pozwalały odtworzyć sposób budowy grodu. Z ziemi wydobyto również fragmenty wczesnośredniowiecznej ceramiki, przęślik, szydła wykonane z kości i rogu, bursztynową agrafę, żarna oraz liczne szczątki zwierzęce.

Dla Virchowa nie były to tylko przypadkowe przedmioty. Stanowiły świadectwo codziennego życia ludzi zamieszkujących te tereny setki lat wcześniej. Fragment naczynia, narzędzie czy ozdoba pozwalały stopniowo odtwarzać historię dawnych mieszkańców Pomorza. Sam Rudolf Virchow był postacią niezwykłą. Urodził się 13 października 1821 roku w Świdwinie. Świat zapamiętał go przede wszystkim jako jednego z twórców współczesnej patologii i autora słynnej zasady „Omnis cellula e cellula” – każda komórka pochodzi z innej komórki. Jego zainteresowania wykraczały jednak daleko poza medycynę. Zajmował się antropologią, historią i archeologią, próbując poznawać człowieka zarówno poprzez funkcjonowanie jego organizmu, jak i ślady pozostawione przez wcześniejsze pokolenia.

O badaniach grodziska przypomniano po latach. W 1901 roku w czasopiśmie „Nachrichten über deutsche Altertumsfunde” ukazał się artykuł „Der Garzer Wallberg im Camminer Kreise”, w którym opublikowano XIX-wieczną relację prasową oraz wspomnienia uczestników wydarzeń. Pojawiają się w nim nazwiska Virchowa i Vossa oraz nazwy Schnatow i Garzer Wallberg. Dziś nad jeziorem Śniatowskim panuje cisza. Trudno uwierzyć, że ponad 150 lat temu w tym miejscu prowadził badania człowiek, którego nazwisko zapisało się w historii światowej nauki. To jednak dopiero początek tej opowieści. Archeologiczna pasja Rudolfa Virchowa wkrótce połączyła jego losy z człowiekiem, którego nazwisko zna niemal każdy miłośnik historii – Heinrichem Schliemannem, odkrywcą legendarnej Troi.

Ciąg dalszy nastąpi.

Grzegorz Kurka

Udostępnij
Udostępnij
kamienskie.info
Tagi: archeologia, Garz, grodzisko, Heinrich Schliemann, historia, historia regionu, jezioro Śniatowskie, Kamień Pomorski, Pomorze Zachodnie, Rudolf Virchow, Śniatowo, Troja, zabytki
Poprzedni wpisSPRZEDAM Następny wpisKonto bankowe na co dzień - karty, przelewy i bezpieczeństwo środków
 

A co Ty o tym myślisz?

Imię

Kliknij tutaj, aby anulować odpowiadanie.

10 komentarzy

  1. Anonim mówi:

    sie 27, 2026

    o godzinie 8:37

    Odpowiedz

    Super artykuł Grzegorz

  2. Anonim mówi:

    sie 26, 2026

    o godzinie 21:34

    Odpowiedz

    Bardzo dobry naukowy artykuł

  3. Anonim mówi:

    sie 26, 2026

    o godzinie 16:05

    Odpowiedz

    Tam ponoć jest też grób przodka premiera Urlicha von Tusk

    • Anonim mówi:

      sie 26, 2026

      o godzinie 20:52

      Odpowiedz

      Za to twoi przodkowie byli najwyraźniej Von Debil i tak już zostało.

  4. Anonim mówi:

    sie 25, 2026

    o godzinie 17:39

    Odpowiedz

    Owywiscie że są ślady zamieszkania chyba 4 domy w obecnej sytuacji tylko fragmenty fundamentów i cegieł na końcu lotniska w Śniatowie takich miejsc jest więcej nie wiem czy ktoś zauważył fontannę między lotniskiem a wioska też jest w środku pola

  5. Anonim mówi:

    sie 25, 2026

    o godzinie 17:27

    Odpowiedz

    Grzegorz na burmistrza

  6. Anonim mówi:

    sie 25, 2026

    o godzinie 17:08

    Odpowiedz

    To Słowiańskie grodzisko:)

  7. Anonim mówi:

    sie 25, 2026

    o godzinie 13:15

    Odpowiedz

    I to chodzi! Super piszesz Grzegorz!

  8. Anonim mówi:

    sie 25, 2026

    o godzinie 8:38

    Odpowiedz

    brawo grzegorz co za odkrycie!

  9. mieszkanka Kamienia pomorskiego mówi:

    sie 25, 2026

    o godzinie 8:07

    Odpowiedz

    Super informacje. Nic dotąd o tym miejscu nie słyszałam. Może są jeszcze w naszych okolicach miejsca warte podzielenia się ich historią…

FACEBOOK

kamienskie.info

REKLAMA


 

 

 

 

 

 

 

 

Wpisz wyszukiwaną frazę

© 2011 - 2026 Kamienskie.info. Wszelkie prawa zastrzeżone.

  • Reklama – oferta na 2026 rok
  • Redakcja
  • Kontakt
  • Regulamin
Portal kamienskie.info używa plików cookies i podobnych technologii w celu świadczenia najwyższej jakości usług, dopasowywania reklam oraz prowadzenia dokładnych statystyk. Jeżeli korzystasz z naszej witryny nie zmieniając stosownych ustawień przeglądarki, będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Na każdym etapie możesz zmienić te ustawienia! Chce dowiedzieć się więcej