
Z niedzielnej walki z wodą strażacy ze Skoszewa zapamiętają coś więcej niż tylko zmęczenie. W Zagórzu ciężki wóz bojowy osiadł w podmytej drodze, która przez kilka godzin zamieniła się w płynący strumień. W poniedziałek rano rusza akcja jego wydobycia.

Niedzielne roztopy i intensywne opady deszczu wyjątkowo mocno dotknęły miejscowość Zagórze. W wielu miejscach woda płynęła drogą niczym niewielka rzeczka, systematycznie podmywając nawierzchnię. Przydrożne rowy wypełniły się po brzegi, a grunt całkowicie stracił swoją nośność.

Podczas działań ratowniczych przy jednej z posesji ciężki wóz strażacki OSP Skoszewo wjechał na fragment drogi, który przez kilka godzin był wypłukiwany przez płynącą wodę. Podłoże nie wytrzymało – pojazd osiadł i zapadł się w podmytej nawierzchni.

Obecnie droga w tym miejscu jest silnie nasiąknięta. Z jednej strony zalegają rozlewiska, z drugiej teren jest rozmokły i grząski. Całość przypomina krajobraz po lokalnej powodzi – woda stoi na polach, przy ogrodzeniach ułożono worki z piaskiem, a nawierzchnia drogi w wielu miejscach została wypłukana.

W poniedziałek, 23 lutego, po godzinie 9:00 na miejsce ma przybyć grupa dysponująca ciężkim sprzętem. Jej zadaniem będzie bezpieczne wydobycie wozu z trudnego, podmokłego terenu. Operacja może okazać się skomplikowana ze względu na ograniczony dojazd oraz niestabilne podłoże.
Na szczęście w całym zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. Strażacy podkreślają jednak, że warunki, w jakich przyszło im działać, były wyjątkowo wymagające. Zagórze należy do miejscowości, które w ostatnich dniach najmocniej odczuły skutki odwilży i intensywnych opadów.













3 komentarzy
Gonzo mówi:
lut 23, 2026
o godzinie 11:29
Kierowca do Bydgoszczy na szkolenie jazdy w ciężkich warunkach.
Irek mówi:
lut 23, 2026
o godzinie 9:13
Panowie wielkie dzieki za waszą walke w nocy o nasze domy. Kawal serducha zostawiliscie Dziękuję
Anonim mówi:
lut 23, 2026
o godzinie 9:06
Tereny zalewowe !