To materiał, który dla mieszkańców Wolina może mieć wartość bezcenną. W internetowym repozytorium Filmoteki Narodowej udostępniono archiwalny film „Wolin. Reportaż z wyspy Wolin” z 1960 roku. To wyjątkowa okazja, by zobaczyć, jak wyglądało życie na wyspie ponad sześć dekad temu – w czasach, gdy prom był codziennością, rybołówstwo napędzało lokalną gospodarkę, a turystyka dopiero nabierała rozpędu.
Już pierwsze kadry pokazują mewy nad morzem i płynący prom z ludźmi zmierzającymi na wyspę. Chwilę później kamera przenosi widza do miasta – można zobaczyć dawne ulice, zabudowę starego Wolina, spacerujących mieszkańców, a nawet wóz konny poruszający się po brukowanej drodze. To obraz świata, którego już nie ma.
Film zagląda również do jednego z najważniejszych rozdziałów historii miasta – archeologii. Na ekranie pojawiają się wykopaliska oraz odnalezione przedmioty: wrzeciono z przęślikiem, zapinka, grzebień czy haczyk na ryby. Dziś podobne znaleziska budują opowieść o dawnym znaczeniu Wolina jako jednego z najważniejszych ośrodków tej części Europy.
Nie brakuje też scen z portu i pracy rybaków. Widać kutry przygotowujące się do połowów, wypłynięcia w morze i sam połów ryb. To przypomnienie, jak mocno Wolin był związany z wodą i jak wielką rolę odgrywało tu rybołówstwo.
Twórcy pokazali również rodzącą się turystykę. Na archiwalnym filmie widać ludzi przypływających statkiem, jadących motorami, rowerami i pieszo na wyspę. Są rozstawiane namioty, pompowane materace, plażowicze spacerujący brzegiem morza i biegający po piasku. Pojawiają się też klifowe urwiska oraz nadmorski krajobraz, który do dziś pozostaje jednym z największych skarbów regionu. Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć.
źródło:
Repozytorium Cyfrowe
Filmoteki Narodowej















