
Od 12 stycznia pasażerowie korzystający z Portu Lotniczego Szczecin–Goleniów mogą liczyć na częstsze rejsy do Norwegii. Wizz Air zwiększył liczbę połączeń między Szczecinem a lotniskiem Oslo Gardermoen, oferując teraz trzy rejsy tygodniowo.
W sezonie zimowym, który potrwa do 27 marca 2026 roku, samoloty do Oslo będą latać w poniedziałki, piątki i niedziele. W sezonie letnim – od 28 marca do 24 października 2026 roku – rozkład obejmie poniedziałki, środy i piątki. Zmiana oznacza większą elastyczność dla osób podróżujących zarówno służbowo, jak i turystycznie.
To jednak nie koniec nowości. Od 30 marca 2026 roku Wizz Air uruchomi także bezpośrednie loty ze Szczecina do Bergen – drugiego co do wielkości miasta w Norwegii. Nowa trasa będzie obsługiwana dwa razy w tygodniu: w poniedziałki i piątki, aż do 24 października 2026 roku.
Z okazji zwiększenia częstotliwości połączeń do Oslo w systemie rezerwacyjnym przewoźnika pojawiła się pula promocyjnych biletów. Ceny zaczynają się już od 60 zł za lot w jedną stronę. Bilety dostępne są na stronie internetowej przewoźnika oraz w aplikacji mobilnej Wizz Air.
Aktualna siatka połączeń ze Szczecina
Obecnie z Portu Lotniczego Szczecin–Goleniów można polecieć regularnie m.in. do:
-
Warszawy – samolotami PLL LOT,
-
Dublina, Liverpoolu, Londynu Stansted oraz Krakowa (od 30 marca) – liniami Ryanair,
-
Oslo Gardermoen oraz Bergen (od 30 marca) – liniami Wizz Air.
Oferta lotniska obejmuje również połączenia czarterowe do popularnych kurortów wakacyjnych, takich jak Sharm El-Sheikh w Egipcie, Antalya w Turcji (od 25 kwietnia) oraz Heraklion na Krecie (od 14 czerwca). Rozszerzenie oferty połączeń lotniczych to dobra wiadomość zarówno dla mieszkańców regionu, jak i dla zagranicznych turystów. Więcej rejsów oznacza łatwiejszy dostęp do Skandynawii i dalsze umacnianie pozycji szczecińskiego lotniska na mapie regionalnych portów lotniczych.














2 komentarzy
Anonim mówi:
sty 12, 2026
o godzinie 15:09
Najlepiej do Krakowa przez cały rok
Anonim mówi:
sty 12, 2026
o godzinie 14:30
Szkoda że nie do Trondheim