
Coraz wyższe temperatury oraz wiosenna aura sprawiają, że w wielu miejscach wraca niebezpieczny proceder wypalania traw i nieużytków. Choć od lat służby apelują o rozsądek, wciąż zdarzają się sytuacje, w których ogień szybko wymyka się spod kontroli. Do jednego z takich zdarzeń doszło w Domysłowie, gdzie konieczna była interwencja strażaków z Kołczewa.
Strażacy zostali wezwani do pożaru suchej trawy i nieużytków. Na miejsce skierowano zastępy, które natychmiast podjęły działania gaśnicze. Ogień objął fragment terenu porośniętego suchą roślinnością. W takich warunkach, przy wietrznej pogodzie i wysuszonej trawie, pożar potrafi rozprzestrzenić się bardzo szybko. Dzięki sprawnej akcji strażaków ogień udało się opanować, zanim zagroził pobliskim drzewom oraz zabudowaniom.

Strażacy co roku przypominają, że wypalanie traw jest nie tylko bardzo niebezpieczne, ale również nielegalne. Ogień łatwo może przenieść się na lasy, zabudowania czy linie energetyczne, a także stanowi poważne zagrożenie dla ludzi i zwierząt.

Za wypalanie traw grożą wysokie kary finansowe, a w przypadku spowodowania pożaru – nawet odpowiedzialność karna. Mimo licznych kampanii informacyjnych i apeli służb, wraz z nadejściem cieplejszych dni liczba tego typu interwencji wciąż rośnie. Strażacy apelują do mieszkańców o rozwagę i przypominają, że jedna nieodpowiedzialna decyzja może doprowadzić do poważnej tragedii.











