
Radny Waldemar Dubrawski nie zostanie komisarzem w gminie Wolin. Do objęcia urzędu burmistrza nie doprowadzi go ani polityczny „zwrot akcji”, ani – tym bardziej – żaden tajemniczy tunel odnaleziony przy pałacu w Gminie Świerzno. Tak jak domyślili się nasi Czytelnicy były to primaaprilisowe żarty.
Informacja o podziemnym przejściu w Stuchowie, które np. mogłoby doprowadzić Waldemara Dubrawskiego wprost do wolińskiego magistratu, była żartem przygotowanym również w konwencji prima aprilis. Jak widać – nawet najbardziej „magiczne” skróty nie prowadzą do gabinetu burmistrza.
Zobacz także: Sensacyjne odkrycie w Stuchowie. Pod pałacem natrafiono na podziemny tunel [FILM]

Nie będzie więc ani spektakularnego przejęcia władzy, ani natychmiastowej budowy hali z basenem, ani specjalnych komisji mających wyjaśnić dlaczego 1800 osób więcej zdecydowało się poprzeć Ewę Grzybowską.
Zobacz także: Sensacja w Wolinie! Waldemar Dubrawski komisarzem gminy. „Wolin wzywa”

Rzeczywistość – jak to zwykle bywa – okazuje się zdecydowanie mniej sensacyjna. Waldemar Dubrawski zostaje tam gdzie jest – w Gminie Świerzno oraz w Radzie Miejskiej w Wolinie i nic w tej sprawie się nie zmienia. A co równie istotne – nie będzie też żadnych radykalnych decyzji architektonicznych. Wieża Grzybowskiej stoi, ma się dobrze i nie grozi jej wyburzenie.













