
W części polskich aptek zaczyna brakować szczepionek przeciw grypie na sezon 2026/2027. Farmaceuci sygnalizują, że pierwsze zapasy preparatów szybko się wyczerpują. Z informacji przedstawiciela samorządu aptekarskiego wynika, że na kolejne większe dostawy do Polski trzeba będzie poczekać do przełomu października i listopada.
Problem nagłośnił Marcin Repelewicz, prezes Dolnośląskiej Rady Aptekarskiej i sekretarz Naczelnej Rady Aptekarskiej. Jak przekazał, farmaceuci zgłaszają wyczerpywanie się zapasów szczepionek przeciw grypie w swoich placówkach. Kolejne dostawy mają być planowane dopiero na przełom października i listopada.
Nie oznacza to jednak, że szczepionek zabrakło już w całej Polsce. Dostępność może być bardzo różna w zależności od apteki i regionu. Główny Inspektorat Farmaceutyczny nie opublikował dotychczas komunikatu mówiącego o ogólnopolskiej przerwie w dostawach.
Sezon szczepień przeciw grypie rozpoczął się we wrześniu. Preparaty trafiają do Polski etapami, dlatego chwilowe ograniczenia dostępności w pierwszej części sezonu nie muszą oznaczać długotrwałego braku szczepionek.
Jednocześnie zainteresowanie szczepieniami jest duże. W ponad 2400 aptekach w całym kraju można już wykonywać szczepienia ochronne, a farmaceuci mają możliwość kwalifikowania dorosłych pacjentów i wykonywania szczepień przeciw grypie.
Według informacji przekazywanych przez farmaceutów większa transza preparatów ma trafić do kraju na przełomie października i listopada.
Kto dostanie szczepionkę za darmo?
W sezonie 2026/2027 bezpłatne szczepionki przeciw grypie przysługują dzieciom od ukończenia 6. miesiąca życia do 18 lat, osobom w wieku co najmniej 65 lat oraz kobietom w ciąży i połogu.
Dorośli w wieku 18–64 lata mogą skorzystać z 50-procentowej refundacji. Według aktualnych informacji Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego koszt refundowanej szczepionki Influvac lub Vaxigrip wynosi dla tej grupy 26,65 zł.
Dla osób po 60. roku życia dostępna jest również wysokodawkowa szczepionka Efluelda. Przy 50-procentowej refundacji kosztuje 81,72 zł.
Do skorzystania z refundacji potrzebna jest recepta. Może ją wystawić m.in. lekarz lub farmaceuta. Samo wykonanie szczepienia w placówce posiadającej odpowiednie uprawnienia jest finansowane ze środków publicznych.

















9 komentarzy
Obserwator mówi:
wrz 22, 2026
o godzinie 12:39
Szkoda. Stado czeka, a tu taki psikus.
Anonim mówi:
wrz 21, 2026
o godzinie 13:21
A ja takie bóle glowy miałem że zaszczyki silne nie działały ,a też się zaszczepiłem niewiem co oni dali za szczepionki ?.Bardzo żałuję ze się szczepilem ,jeszcze takich boeli glowy i nóg nie miałem.
Anonim mówi:
wrz 20, 2026
o godzinie 18:58
Już się na Covida zaszczepiłem ze od tamtej pory takie bole glowy dostaje i bol nog że tabletki nie dzialają .Musialem jechac do szpitala na zaszczyk bo myślalem ze łeb na pol pęka nigdy takich bóli nie miałem no moze yrochę zabolał ale wzielo się tabletkę i przeszło a teraz ??? Niewiem co oni powszczykiwali ludziom i to nie jedna osoba się skarży
Anonim mówi:
wrz 21, 2026
o godzinie 11:24
Szczepiłem się w sumie na covid 5 razy, na nic nie narzekam.
Anonim mówi:
wrz 20, 2026
o godzinie 18:56
Czy już zliczyli ilu Polaków zabili szczepionkami na covid-19?
Na pewno jest to ogromna liczba skoro tylko w mojej klatce, z każdego mieszkania (lata 2022-2026) ubyło po jednej osobie. Nikt nie odpowiedział jeszcze za te niepotrzebne śmierci.
Anonim mówi:
wrz 21, 2026
o godzinie 11:24
Szkoda, że nie po pięć z każdego.
Anonim mówi:
wrz 21, 2026
o godzinie 19:31
To nie temat na drwiny!
Anonim mówi:
wrz 21, 2026
o godzinie 20:13
Lecz się.
Anonim mówi:
wrz 22, 2026
o godzinie 7:41
Mówiąc krótko: chorobliwa psychoza powiązana ze szczepionkami.