W ocenie prokuratury, nie była to obrona konieczna, ani obrona w innym wymiarze. W Szczecinie rozpoczął się proces mieszkanki Zagórza (gm. Wolin), która trzy lata temu po ostrej wymianie zdań śmiertelnie ugodziła swojego partnera nożem. Kobiecie grozi dożywocie.
Przed Sądem Okręgowym w Szczecinie rozpoczął się proces mieszkanki Zagórza (gmina Wolin), oskarżonej o zabójstwo swojego partnera. Do tragicznego zdarzenia doszło trzy lata temu, po ostrej wymianie zdań pomiędzy parą. Mężczyzna został śmiertelnie ugodzony nożem.
Jak podkreśla prokuratura, w tej sprawie nie ma mowy ani o obronie koniecznej, ani o jej przekroczeniu w jakimkolwiek dopuszczalnym zakresie. Zdaniem śledczych kobieta nie znajdowała się w sytuacji bezpośredniego i bezprawnego ataku, który uzasadniałby użycie noża. Prokuratura wskazuje, że oskarżona miała inne możliwości zachowania, w tym oddalenia się z miejsca zdarzenia lub wezwania pomocy.
Z aktu oskarżenia wynika, że do zdarzenia doszło podczas domowej kłótni, która eskalowała. W jej trakcie kobieta sięgnęła po nóż i zadała partnerowi śmiertelny cios. Mimo podjętej pomocy, mężczyzny nie udało się uratować.
Obrona oskarżonej zapowiada, że będzie przekonywać sąd, iż kobieta działała w stanie silnego stresu i zagrożenia, a całe zdarzenie miało charakter dramatyczny i impulsywny. Kwestia tego, czy można mówić o działaniu w obronie własnej lub jej przekroczeniu, będzie jednym z kluczowych elementów postępowania dowodowego.
Sąd będzie analizował m.in. przebieg zdarzeń, relacje świadków, opinie biegłych oraz wcześniejsze relacje pomiędzy partnerami. Proces może potrwać kilka miesięcy. Jeżeli sąd uzna winę oskarżonej, grozi jej kara dożywotniego pozbawienia wolności.













