
Kierowcy powinni przygotować się na możliwe podwyżki cen paliw na stacjach. Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych dniach ceny przy dystrybutorach mogą pójść w górę po zmianach w cennikach hurtowych.
Z dostępnych informacji rynkowych wynika, że w ostatniej aktualizacji hurtowych cen paliw odnotowano wyraźny wzrost zarówno w przypadku benzyny, jak i oleju napędowego. W hurcie olej napędowy zdrożał o około 43 grosze na litrze, natomiast benzyna bezołowiowa 95 – o około 15 groszy.
Rynek paliw reaguje bardzo dynamicznie na zmiany cen w hurcie. Eksperci wskazują, że jeśli skala podwyżek jest znacząca, nowe ceny na pylonach stacji paliw mogą pojawić się nawet w ciągu 24–48 godzin.
Napięcia na Bliskim Wschodzie wpływają na rynek
Analitycy rynku paliw zwracają uwagę, że na wzrost cen może wpływać również sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie. W ostatnich dniach wzrosły napięcia w rejonie Zatoki Perskiej, w tym wokół Iranu oraz strategicznej Cieśniny Ormuz – jednego z najważniejszych szlaków transportu ropy na świecie.
Przez cieśninę przepływa znacząca część globalnych dostaw ropy, dlatego każda informacja o możliwych utrudnieniach lub napięciach w regionie natychmiast odbija się na notowaniach surowca. W efekcie rosną ceny ropy na światowych rynkach, co z opóźnieniem przekłada się również na ceny paliw w Europie i w Polsce.













5 komentarzy
Anonim mówi:
mar 4, 2026
o godzinie 11:49
Małzery na przyczepy i lecimy hahahahahahahhaha :)
Anonim mówi:
mar 4, 2026
o godzinie 11:20
NO ZAKŁADAJCIE PISOWCY CZERWONE CZAPECZKI I MALÓJCIE MORDY NA POMARANCZOWO WASZ KOLES ZA OCEANU ZACZYNA DRENOWAC PORTFELE BRAWO PIS WASAL USA
Wanda mówi:
mar 4, 2026
o godzinie 11:13
I znowu będzie na ….. wiadomo kogo.
Ola mówi:
mar 4, 2026
o godzinie 11:02
Znowu pompowanie balonika bez ograniczeń, ciekawe czy później ceny spadna
Zniesmaczony mówi:
mar 4, 2026
o godzinie 10:38
Ajenci stacji paliw nie czekając na wzrost cen paliw na giełdach światowych , wykorzystując okazję podnieśli ceny paliw na stacjach bez zadnego powodu . Powinno to być karalne .
Pomimo tych podwyżek ceny paliw i tak są dużo niższe niż za rządów PiS gdzie benzyna 95 kosztowała nawet 8,15 zł/l a ropa 7,84 zł/l.