
Niestety nie udało się uratować życia 68-letniego mężczyzny, u którego doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Do dramatycznego zdarzenia doszło przy ulicy Kasztanowej.
W pierwszej chwili, z uwagi na brak wolnego zespołu ratownictwa medycznego, na miejsce zadysponowano strażaków ochotników z Międzywodzia oraz strażaków Państwowej Straży Pożarnej z Kamienia Pomorskiego. Po dotarciu na miejsce służby natychmiast przystąpiły do działań ratunkowych.
Na miejsce skierowano również zespół ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Niestety, mimo podjętej walki o życie mężczyzny i usilnych starań ratowników, 68-latka nie udało się uratować.
Po zakończeniu działań wszystkie służby wróciły do swoich jednostek. To kolejna sytuacja, w której w związku z brakiem dostępnego zespołu ratownictwa medycznego jako pierwsi na miejsce zdarzenia kierowani są strażacy. W przypadkach nagłego zatrzymania krążenia każda minuta ma ogromne znaczenie.















3 komentarzy
Mieszkanierc mówi:
cze 29, 2026
o godzinie 18:51
To jest kpina w Kamieniu dwie karetki plus dziwnów mamy sezon strażacy z Kamienia Pomorskiego mają 17 km do Międzywodzia
Euzebio mówi:
cze 29, 2026
o godzinie 18:43
Rozumiem że wykwalifikowana pomoc przyjechała za późno? Ale na tyle ludzi w miejscowości, nikt niepobiegl po defibrylator AED? Mysle ze chociaz co 5 osoba wie co to a tych osob w tym czasie byle conajmniej kilkadziesiąt …
Kobieta mówi:
cze 29, 2026
o godzinie 18:26
Wszystko działo sie zbyt wolno za późno przyjechala pomoc