Sprawa zniszczonego witacza i publicznych słów Radosława Drozdowicza o hejcie, z którym – jak mówi – mierzy się od lat, wykroczyła daleko poza granice gminy Świerzno. Materiał opublikowany przez samorządowca na Facebooku osiągnął setki tysięcy wyświetleń, a pod nagraniem...