We wtorkowy (6.01) poranek służby ratunkowe zostały zaalarmowane zgłoszeniem dotyczącym możliwego zagrożenia dla zwierząt na Zatoce Karpince. Według informacji przekazanych dyspozytorowi, na skutej lodem tafli wody miały przebywać dwa łabędzie, które mogły być przymarznięte i niezdolne do samodzielnego poruszania się.

Na miejsce skierowano dwa zastępy straży pożarnej, która przeprowadziła rozpoznanie sytuacji. Po dotarciu na zatokę okazało się, że ptaki nie znajdowały się w niebezpieczeństwie – łabędzie spokojnie odpoczywały na środku zamarzniętego akwenu i nie wykazywały oznak uwięzienia w lodzie ani osłabienia. W związku z tym działania ratowników ograniczyły się do obserwacji, a zgłoszenie zakwalifikowano jako alarm fałszywy.

Tego typu zgłoszeń nie należy bagatelizować. Zimą dzikie zwierzęta, szczególnie ptaki wodne, mogą mieć poważne problemy z poruszaniem się, zdobywaniem pożywienia czy opuszczeniem zamarzających zbiorników wodnych. W wielu przypadkach szybka reakcja służb pozwala uratować życie zwierząt.

Służby apelują do mieszkańców, by w przypadku zauważenia zwierząt, które mogą być ranne, uwięzione w lodzie lub wyraźnie osłabione, nie wahać się i zgłaszać takich sytuacji odpowiednim instytucjom.