
Przy obecnym poziomie cen hurtowych obniżka VAT do 8 proc. i akcyzy o 29 gr na litrze netto w ramach rządowego pakietu CPN („Ceny Paliwa Niżej”) spowodowałaby, że ceny litra diesla na stacjach spadłyby średnio o 1,36 zł brutto, a benzyny o 1,16 zł – wyliczył analityk Refleksu Rafał Zywert.
Premier Donald Tusk poinformował w czwartek, że po obniżeniu stawki VAT na paliwa z 23 proc. do 8 proc. i akcyzy na benzynę i olej napędowy ceny detaliczne paliw mają spaść o około 1,2 zł na litrze. Dodał, że codziennie minister energii będzie ustalać maksymalne ceny paliw.
W czwartek po południu zwołano nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów, na którym rząd ma zdecydować ws. obniżenia cen paliw. Z kolei marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska przekazała, że zwołuje dodatkowe posiedzenie Senatu na piątek, godz. 14, w celu prac nad ustawami dotyczącymi obniżenia akcyzy i VAT na paliwa.
Dyrektor działu prognoz i analiz Refleksu Rafał Zywert wskazał, że nawet jeśli rząd nie zdecydowałby się na obniżkę VAT i akcyzy na paliwa, to „na razie byłby to ostatni tydzień wzrostu cen paliw na stacjach”. – Myślę, że średnia cena diesla w krajowym detalu ukształtuje się na poziomie 8,60-8,70 zł za litr, nawet jeśli rząd nic by nie zrobił, by je obniżyć – stwierdził Zywert.
Ekspert policzył, jak mogłyby się kształtować ceny paliw, w zależności od rozwiązań, jakie zaproponuje rząd. – Tylko z samego tytułu obniżki VAT z 23 do 8 proc. cena diesla spadłaby o 1,01 zł brutto na litrze, a benzyny o 85 gr brutto na litrze. Przy obniżce VAT o 8 proc. i obniżce akcyzy o 29 gr na litrze netto spadek cen diesla wyniósłby 1,36 zł na litrze brutto, a benzyny 1,16 zł na litrze brutto, przy dzisiejszym poziomie cen hurtowych – poinformował.













