
Wygląda na to, że temat elektrowni wiatrowych w gminie Wolin dobiega końca. Podczas najbliższej sesji Rady Miejskiej, zaplanowanej na jutro, radni zajmą się projektem uchwały uchylającej wcześniejszą decyzję o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenów, na których planowano lokalizację turbin wiatrowych. Projekt poparło ośmioro radnych, co oznacza większość w Radzie.
Sprawa wiatraków w gminie Wolin od kilku tygodni budziła duże emocje wśród mieszkańców, szczególnie w rejonie Chynowa oraz miejscowości objętych procedurą planistyczną: Chynowa, Domysłowa, Kołczewa, Łuskowa i Sierosławia. Najpierw do Rady Miejskiej trafiła petycja mieszkańców, w której wyrażono sprzeciw wobec planowanej lokalizacji elektrowni wiatrowych. Autorzy petycji wskazywali m.in. na obawy dotyczące wpływu inwestycji na krajobraz, zdrowie oraz wartość nieruchomości.
Następnie opublikowana została odpowiedź burmistrza Wolina, w której odniósł się on do procedur planistycznych oraz formalnych aspektów sprawy. Głos w debacie zabrali również sami mieszkańcy, przedstawiając swoje stanowisko i podtrzymując sprzeciw wobec dalszego procedowania zmian w planie miejscowym.
Radni stawiają sprawę jasno
Teraz sprawa trafia na finałowy etap. Do Przewodniczącego Rady Miejskiej w Wolinie wpłynął wniosek o wprowadzenie do porządku obrad projektu uchwały uchylającej uchwałę z 29 września 2025 r., na mocy której rozpoczęto procedurę sporządzania planu miejscowego pod elektrownie wiatrowe.
Jak wynika z uzasadnienia projektu uchwały, inicjatywa ma na celu wstrzymanie dalszych prac planistycznych dotyczących lokalizacji elektrowni wiatrowych. Radni wskazują na liczne sygnały niezadowolenia ze strony mieszkańców oraz protesty społeczności lokalnej. Podkreślono również, że rada gminy ma pełne prawo odstąpić od procedury planistycznej na każdym etapie, jeśli uzna to za zasadne.
Większość przesądza wynik głosowania
Pod projektem uchwały podpisało się ośmioro radnych, co oznacza, że projekt ma poparcie większości składu Rady Miejskiej. W praktyce wszystko wskazuje na to, że uchwała zostanie przyjęta, a procedura związana z planowaną lokalizacją wiatraków w tej części gminy Wolin zostanie definitywnie zakończona.
Jeśli jutro radni zagłosują zgodnie z zapowiedziami, temat elektrowni wiatrowych w rejonie Chynowa i sąsiednich miejscowości zakończy się.












43 komentarzy
Anonim mówi:
sty 30, 2026
o godzinie 15:32
W 2002 roku przeciwni byli wszyscy .
Nawet wojewódzki konserwator przyrody.
Dobrze się stało.
Gmina Wolin ma już dwie farmy wiatrowe.
Przybywa paneli słonecznych.
Krajobraz to też skarb na wyspie .
Liczy się też bezpieczeństwo.
Obiektywny mówi:
sty 30, 2026
o godzinie 12:51
– Nie jesteśmy przeciwni budowie farm wiatrowych – mówi Krzysztof Pietruszewski, zastępca burmistrza Wolina. – Muszą jednak być tak usytuowane, aby nie kolidowały z podstawowymi zadaniami, jakie gmina bierze na siebie.
Krzysztof Pietruszewski rzeczywiście posiada dużą wiedzę merytoryczną.
Wskazanym byłoby, aby przed podjęciem uchwały merytorycznie ocenił zarzuty, a przynajmniej je uprawdopodobnił.
W przeciwnym razie będzie to tylko stwierdzenie nie mające jakiegokolwiek potwierdzenia w naukowych badaniach naukowych.
Pierwszy z brzegu zarzut zagrożenia dla ptaków jest chybiony, albowiem właśnie wiatraki wśród ptaków wyrządzają najmniejsze szkody co potwierdzają badania, szczególnie prowadzone w USA i to od wielu już lat.
Natomiast Pietruszewskiego cenię jako fachowca i dobrze byłoby, aby na dzisiejszej sesji zabrał głos w tej sprawie, przed podjęciem tej, bardzo niebezpiecznej dla budżetu gminy, uchwały.
Pozdrawiam
Anonim mówi:
sty 30, 2026
o godzinie 10:21
Samorządy, ekolodzy i wojewódzki konserwator przyrody sprzeciwiają się budowie elektrowni wiatrowych na wodach Zalewu SzczecińskiegoWolin nie chce inwestycji za 500 mln złotych. Radni uznali, że wybudowanie na wodach Zatoki Skoszewskiej farmy wiatrowej doprowadzi do utraty walorów turystycznych tego terenu i przyczyni się do wzrostu bezrobocia.
– Nie jesteśmy przeciwni budowie farm wiatrowych – mówi Krzysztof Pietruszewski, zastępca burmistrza Wolina. – Muszą jednak być tak usytuowane, aby nie kolidowały z podstawowymi zadaniami, jakie gmina bierze na siebie.
Dowodem tego jest farma wiatrowa, która powstaje w niedalekim Zagórzu. Na jej potrzeby wydzielono 230 hektarów terenu, rozciągającego się z daleka od ludzkich siedzib, pośród pól. Druga farma, podobnej wielkości, ma powstać w rejonie wsi Wiejkowo-Recław.
To decyzja władz Gminy Wolin.
Co się zmieniło ?
Od tego czy poza wyspą powstały dwie farmy wiatrowe poza spornym terenem wysep.
OBIEKTYWNY mówi:
sty 30, 2026
o godzinie 10:10
W biurze Rady Miejskiej w Wolinie w teczce znajduje się tylko Petycja przeciwników wiatraków i nie ma tam choćby skrawka opinii, czy też ekspertyzy potwierdzające zarzuty zawarte w Petycji przeciwników wiatraków,
Podejmowanie uchwały w takim stanie faktycznym i prawnym to przypomina „zabawę zapałkami na beczce prochu”.
Dobrze byłoby aby tym razem „Polak okazał się mądrzejszy przed szkodą” i radni przynajmniej odroczyli podejmowanie uchwały w tej sprawie do czasu dostarczenie ekspertyz, czy też opinii zarzuty protestujących potwierdzające.
Niech tym razem rozum zwycięży nad emocjami, tego sobie i wszystkim, a przede wszystkim radnym życzę.
Anonim mówi:
sty 30, 2026
o godzinie 12:31
Nie kombinuj.miła nie kombinuj…
leon mówi:
sty 30, 2026
o godzinie 7:55
Optymist ,podeślij podstawę prawną oraz napisz jakie straty poniósł inwestor.Tak,inwestor , nie ta firma krzak z Wa-wy, bo na pewno to nie jest inwestor. Nie podeślesz bo takiej nie ma i nie pisz więcej durnot.
OPTYMISTA mówi:
sty 30, 2026
o godzinie 9:57
Zgodnie życzeniem podaję podstawę prawną zaskarżania uchwał rady gminy:
art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym.
Pozdrawiam i życzę mi lego dnia
OPTYMISTA mówi:
sty 30, 2026
o godzinie 9:58
Zgodnie życzeniem podaję podstawę prawną zaskarżania uchwał rady gminy:
art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym.
Pozdrawiam i życzę miłego dnia
Optymista mówi:
sty 30, 2026
o godzinie 5:17
W przypadku, gdy rada gminy UCHYLI uchwałę o przystąpieniu do planu, inwestor farmy wiatrakowej MOŻE skierować roszczenie o wyrównanie strat.
Rewelacja – zamiast zysków jeszcze większa dziura budżetowa – tak trzymać, a bankructwo gminy nieuniknione.
Może to i dobrze, rozparcelują nas między gminy: Dziwnów, Golczewo, Kamień Pomorski, Międzyzdroje, Przybiernów i Stepnica – długi wtedy zapłaci Skarb Państwa.
Anonim mówi:
sty 30, 2026
o godzinie 0:11
https://www.youtube.com/shorts/aGhBwf7ZoIs
https://kamienskie.info/umowy-na-dofinansowanie-przejazdow-autobusowych-przekazane/
https://www.youtube.com/shorts/JT1AD8NCscA
https://www.youtube.com/shorts/jkcF1cTel8Y
https://www.youtube.com/shorts/rxfSXxlNZKU
https://www.youtube.com/shorts/yDSFI04_1fo
https://www.youtube.com/shorts/pNZtrfvboPY
https://www.youtube.com/shorts/pNZtrfvboPY
Złodziej na złodzieju siedzi a złodziej łazi i okrada
a Wolin tonie w długach nic dodać nic odjąć?
SAME KŁAMSTWA!?
Potencjalny "wirtualny prosument" mówi:
sty 29, 2026
o godzinie 20:42
Kim jest wirtualny prosument?
Sprawdź kto może zostać prosumentem wirtualnym i jak to zrobić.
Prosument wirtualny to nowy typ prosumenta, który może korzystać z energii odnawialnej wytworzonej w instalacji położonej w innej lokalizacji niż miejsce dostarczania energii.
Na przykład możesz:
korzystać w domu lub firmie z energii wytworzonej w instalacji, którą masz np. na innej działce;
„kupić udział” w instalacji odnawialnego źródła energii (np. farmie fotowoltaicznej, farmie wiatrowej) i korzystać z tej „wirtualnej” energii w domu lub firmie.
Jeśli masz własną instalację fotowoltaiczną, dzięki instytucji prosumenta wirtualnego, możesz „podzielić się” wytworzoną w tej instalacji energią ze swoim innym punktem poboru energii (PPE), który znajduje się w innej lokalizacji.
Prosument wirtualny może przypisać do jednego punktu poboru energii, w którym pobiera energię, moc zainstalowaną elektryczną instalacji odnawialnych źródeł energii, która nie przekracza mocy umownej ustalonej dla tego punktu poboru energii, nie większą niż 50 kW.
cdn.
Anonim mówi:
sty 29, 2026
o godzinie 19:57
Porównujesz stare, wiatraki drewniane, czasem murowane, piękne z turbinami o wysokości 270 m? Dobrze się czujesz?
Potencjalny "wirtualny prosument" mówi:
sty 29, 2026
o godzinie 19:46
10% mocy dla prosumentów
Resort klimatu i środowiska zaproponował, żeby inwestor musiał oferować co najmniej 10% mocy zainstalowanej elektrowni wiatrowej mieszkańcom gminy na okres 15 lat, aby stali się oni wirtualnymi prosumentami energii odnawialnej.
Zgodnie z ustawą o odnawialnych źródłach energii pojęcie to oznacza odbiorcę końcowego (w tym także podmioty publiczne) wytwarzającego energię elektryczną na własne potrzeby w instalacji przyłączonej do sieci w innym miejscu niż energia jest zużywana, który ma następnie prawo rozliczyć tę produkcję ze swoim zużyciem w czasie, gdy źródło nie produkuje energii.
Oznacza to, że każdy mieszkaniec – na podstawie umowy prosumenckiej, zawartej między prosumentem a wytwórcą – będzie mógł objąć udział odpowiadający do 2 kW mocy zainstalowanej w budowanych elektrowniach wiatrowych.
Termin na złożenie zgłoszenia objęcia udziału w mocy zainstalowanej elektrowni nie może być krótszy niż 30 dni i dłuższy niż 120 dni od dnia wydania pozwolenia na budowę.
cdn
Anonim mówi:
sty 30, 2026
o godzinie 7:24
Zajmij się czymś pożytecznym. Nie można się od ciebie uwolnić. Nikogo nie interesują te twoje wynurzenia.
przewidujący mówi:
sty 29, 2026
o godzinie 18:09
Kombinuje pan Minister ,,B,, , jak nie drzwiami to oknem , plan ogólny wchodzi w życie z dniem 01 Lipiec 2026 , jak nie zdąży załapać się po staremu na te inwestycje , to będzie orał ziemię dalej jak obecnie ! , a w przyszłosci jego potomstwo też !
Anonim mówi:
sty 29, 2026
o godzinie 17:51
Gmina może pozyskać kilkadziesiąt tysięcy rocznie opłat od jednej turbiny. Czy torpedowanie inicjatywy powstania fermy wiatrowej to nie wrogie działanie ?
Potencjalny "wirtualny prosument" mówi:
sty 29, 2026
o godzinie 18:43
Część mocy dla podmiotów gminnych
Inną zachętą ze strony wytwórców, która może skłonić gminy do wyrażania zgód na uchwalenie miejscowego planu zgodnego z ustawowym limitem 700 metrów odległości, jest (niewynikająca wprost z nowelizacji 10H) możliwość zawarcia przez wytwórcę z podmiotami gminnymi (urzędami, szpitalami czy szkołami) umowy prosumenckiej, na podstawie której podmioty te będą mogły uzyskać status prosumenta wirtualnego energii elektrycznej.
W przeciwieństwie jednak do rozwiązań skierowanych do mieszkańców, NIE MA OGRANICZEŃ dotyczących udziału w mocy zainstalowanej farmy wiatrowej.
W efekcie znaczna część energii elektrycznej zużywanej przez te podmioty może pochodzić z wybudowanych turbin wiatrowych, znacząco zmniejszając wydatki gmin na zakup energii.
Zdecydowanie więc będzie to wymierną motywacją finansową dla gmin, by możliwie ułatwiać lokalizację turbin na swoim terenie.
CDN
Anonim mówi:
sty 29, 2026
o godzinie 19:55
Nie
Potencjalny "wirtualny prosument" mówi:
sty 29, 2026
o godzinie 16:15
Inwestor może zaskarżyć uchwałę rady gminy o uchyleniu uchwały dotycząącej przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (MPZP) dla budowy farmy wiatrowej.
Zaskarżenie uchwały jest możliwe, jeśli narusza ona interesy prawne inwestora.
W przypadku zaskarżenia, Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatruje wniosek o UNIEWAŻNIENIE uchwały rady gminy.
Wniosek o unieważnienie można złożyć samodzielnie lub w imieniu grupy mieszkańców np. potencjalnych „wirtualnych prosumentów”.
Termin na zaskarżenie wynosi 60 dni od dnia otrzymania informacji o uchwale.
Zwolennik wiatraków mówi:
sty 29, 2026
o godzinie 16:09
Ja bym tak się nie cieszył, bo uchwała o uchyleniu uchwały o przystąpieniu do miejscowego (MPZP) może być zaskarżona. Zgodnie z przepisami, rada gminy podejmuje uchwałę o przystąpieniu do planu, co jest pierwszym etapem procedury planistycznej. Uchwała ta nie ma charakteru prawa miejscowego, co oznacza, że nie przesądza o przeznaczeniu terenów ani nie określa sposobu ich zagospodarowania. W przypadku naruszenia prawnych zasad lub trybu sporządzania planu, każdy zainteresowany może zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego.
Anonim mówi:
sty 29, 2026
o godzinie 21:27
Sp…aj dziadu!
Anonim mówi:
sty 29, 2026
o godzinie 14:38
Kiedyś wiatraki napędzały młyny i były jak najbardziej pożądane w okolicy. Teraz już wszystkim przeszkadzają. Teraz za dużo pytają się mieszkańców. Masz prawo niej zgodzić się tylko na swoje posesji.
Anonim mówi:
sty 29, 2026
o godzinie 20:04
Co porównujesz kilka XVIII-wiecznych, 20-metrowych wiatraków młyńskich z 200-metrowymi gigantami farm wiatrowych. Jesteś lobbystą?
Anonim mówi:
sty 29, 2026
o godzinie 11:54
RUDY RUSEK TO CIE WEZMIE JAK TU PRZYJDZIE
Anonim mówi:
sty 30, 2026
o godzinie 6:26
Ty sie wez ale za leczenie nog bo na glowe to za pozno.
anonim mówi:
sty 30, 2026
o godzinie 6:28
Ty sie wez za leczenie nog bo na glowe to za pozno sie leczyc!!!!
Anonim mówi:
sty 29, 2026
o godzinie 11:53
KUR…A WSZYSCY PRZYRODNICY I FACHOWCY OD TURBIN WIATROWYCH W GMINIE WYPRAŁ WAM MÓZG KURDUPEL KTORY RODZINY CALE ZYCIE NIE MIAŁ TYLKO KANAPA KOT I PISMAROWANE PASZTETEM J…
Anonim mówi:
sty 29, 2026
o godzinie 11:50
TYLKO WIATRAKI A WAM PISOWCY POWINNO POZOSTAC KRAŚĆ DRZEWO W LESIE TESKNICIE ZA TYM I KOMUNA
Anonim mówi:
sty 29, 2026
o godzinie 15:48
Do Anonim 11:50 . Nie pisz bzdur. Jestem z KO i też nie popieram wiatraków. Moja sąsiadka jest zPSL i też ma podobne zdanie . A kradną wszyscy , z Po, PSL, BEZPARTYJNI .
cynik mówi:
sty 29, 2026
o godzinie 20:08
Nie jesteś sam, Dubrawski z KO też jest przeciw wiatrakom, tylko co na to Geblewicz
anonim mówi:
sty 29, 2026
o godzinie 11:48
TU nie chodzi o naturę a o lokalizację. Gdyby na mojej działce to mogłyby być.Tak myślą pewne osoby.Ja to wiem.
Anonim mówi:
sty 29, 2026
o godzinie 10:51
Teraz znów pan B. wyskoczył z ogromną farmą fotowoltaiczną na tej samej dzialce. Na BIP jest zawiadomienie z 22 stycznia 2026, że wniosek wpłynął 3 grudnia 2025. Szczerze wątpię, że prawie 2 miesiące temu wniosek wpłynął, a gmina teraz o tym informuje. Gigantyczna farma na kilkudziesięciu hektarach. Nie odpuszcza ten człowiek, zrobi nam teraz szklano-metalową pustynię z Wyspy Wolin.
Gg mówi:
sty 29, 2026
o godzinie 10:42
Gratuluje radnym ,że potrafią słuchać głosu mieszkańców
XD mówi:
sty 29, 2026
o godzinie 10:32
To się okarze? Musi być wszystko podpisane na papierze .Dnia 30.01.2026r godz . 13 urzad gminy Wolin .Mieszkańcy zainteresowani tą sprawą ; przyjdźmy na to spotkanie. Trwajmy do końca.
Wolinianka mówi:
sty 29, 2026
o godzinie 10:20
W końcu władza poszła za mieszkańcami! Oby tak dalej, w końcu ktoś się opowiedział za ludźmi z wiosek, którzy nie są wcale głupsi jak myślą, nie którzy radni czy pan Bal*zs. Brawo dla sołtysów i mieszkańców za wytrwałą walkę i angażowanie się w sprawy społeczne, które dotyczą nas wszystkich. I zapamiętajcie, że najwięcej o naszą wyspę walczą właśnie Ci niedocenieni ludzie z wiosek im najbardziej zależy na naturze bez zmian ?
Anonim mówi:
sty 29, 2026
o godzinie 9:58
STOP RUDZIELCOM I KOMUCHOM! ROZLICYĆ PSL-OWCÓW W GMINACH Z MAJĄTKÓW !
ANONIM mówi:
sty 29, 2026
o godzinie 11:17
PISZESZ O SOBIE STOP TAKIM DURNYM KOMENTARZOM, ROZLICZYĆ PiS
Anonim mówi:
sty 29, 2026
o godzinie 9:49
Strata. Inni się ucieszą i skorzystają. Powstaną trochę dalej.
Anonim mówi:
sty 29, 2026
o godzinie 9:39
Brawo mieszkańcy! Jeśli radni przyjmą taka uchwałę to brawa również dla nich.
Anonim mówi:
sty 29, 2026
o godzinie 12:27
brawa dla radnych i pani burmistrz.
666 mówi:
sty 29, 2026
o godzinie 19:34
Nie wiem za co, przecież miesiąc temu to burmistrz wniosła ją na radę, a radni zagłosowali za. To niestety ale tylko sugeruje, że radni-bezradni głosują nie wiedząc za czym.
Anonim mówi:
sty 29, 2026
o godzinie 21:46
buahahahaha. Radni są mądrzy i słuchają mieszkańców. Dlatego radzę, trochę wiecej do nich szacunku. Pani Burmistrz też słucha mieszkanców i swój rozum ma.
23456 mówi:
sty 30, 2026
o godzinie 9:03
Mądry radny najpierw się pyta, a potem głosuje.