
Nie będzie na razie proponowanych przez burmistrza podwyżek podatku od nieruchomości w gminie Dziwnów. Podczas środowej sesji Rady Miejskiej radni odrzucili projekt uchwały, który zakładał wzrost stawek od 1 stycznia 2027 roku. Za przyjęciem dokumentu zagłosowało sześciu radnych, przeciw było siedmiu. Nikt nie wstrzymał się od głosu.
Przedstawiony przez burmistrza Łukasza Dziocha projekt zakładał podwyższenie podatków zarówno dla właścicieli budynków mieszkalnych, jak i przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą. W przypadku budynków mieszkalnych proponowano wzrost stawki z 1 zł do 1,20 zł za metr kwadratowy powierzchni użytkowej, czyli o 20 procent. Dla budynków związanych z działalnością gospodarczą stawka miała wzrosnąć z 30 do 33 zł za metr kwadratowy. Podwyżki miały objąć również pozostałe budynki, grunty oraz nieruchomości wykorzystywane do świadczenia usług zdrowotnych.
Burmistrz Łukasz Dzioch, przedstawiając projekt uchwały, przekonywał radnych, że choć podwyżki nigdy nie są łatwą decyzją, ich rzeczywisty wpływ na wysokość rocznych zobowiązań podatkowych nie zawsze jest tak duży, jak mogłoby wynikać z procentowego wzrostu stawek. – Uchwała dotycząca stawek podatku od nieruchomości i podniesienie w ogóle opłat nie jest uchwałą łatwą, dlatego że dotyka nas wszystkich, nas mieszkańców i przedsiębiorców – mówił burmistrz.
Posłużył się przy tym konkretnymi przykładami. Właściciel budynku mieszkalnego o powierzchni 50 metrów kwadratowych zamiast dotychczasowych 50 zł płaciłby 60 zł rocznie. W przypadku lokalu wykorzystywanego do działalności gospodarczej o powierzchni 100 metrów kwadratowych podatek wzrósłby z 3000 do 3300 zł rocznie. Burmistrz przedstawił także wyliczenia dotyczące większych obiektów handlowych. Dla sklepu o powierzchni 1283 metrów kwadratowych roczny podatek od budynku wzrósłby z 38 490 zł do 42 339 zł, czyli o 3849 zł.
Łukasz Dzioch argumentował, że gmina musi mierzyć się z rosnącymi kosztami bieżącego funkcjonowania. Wskazywał przede wszystkim na wydatki związane z cyberbezpieczeństwem, zakupem oprogramowania, licencji oraz utrzymaniem infrastruktury. Zwrócił również uwagę na coroczny deficyt w systemie gospodarowania odpadami komunalnymi, który samorząd pokrywa z innych dochodów.
Podczas wystąpienia burmistrz podnosił także kwestię sposobu wyliczania dochodów samorządów przez Ministerstwo Finansów. Przekonywał, że stosowanie stawek niższych od maksymalnych ogranicza możliwości finansowe gminy. Według przedstawionych przez niego wyliczeń różnica pomiędzy potencjalnymi wpływami przy maksymalnych stawkach a faktycznie pobieranymi podatkami przekracza milion złotych.
Burmistrz zwrócił również uwagę na specyfikę nadmorskiej gminy. Jak przekonywał, znaczna część nieruchomości wykorzystywanych do prowadzenia działalności gospodarczej należy do podmiotów spoza gminy Dziwnów. Według przytoczonych przez niego szacunków jedynie około 12 procent analizowanych podmiotów stanowią właściciele będący mieszkańcami gminy. Argumentacja burmistrza nie przekonała jednak większości radnych. W głosowaniu uczestniczyło 13 osób. Sześć poparło proponowane stawki, natomiast siedem opowiedziało się przeciwko ich przyjęciu.
















