
Fotowoltaika, magazyn energii, pełne zasilanie awaryjne i inteligentny system, który sam decyduje kiedy energię magazynować, a kiedy ją wykorzystać. Nowoczesne instalacje hybrydowe coraz mniej przypominają fotowoltaikę sprzed kilku lat. O tym jak wygląda ta zmiana w praktyce, opowiada Jakub Bednarek z IQSolar – szczecińskiej firmy, której zespół ma za sobą wieloletnie doświadczenie i setki wykonanych instalacji w Polsce i Niemczech.
– Z branżą fotowoltaiczną jestem związany od ponad 11 lat. W tym czasie technologia zmieniła się nie do poznania. Dzisiaj nie sprzedajemy już samych paneli. Projektujemy kompletny system energetyczny domu.
IQSolar jest partnerem SELFA GE S.A. – szczecińskiego producenta modułów fotowoltaicznych i falowników. Dzięki temu część nowoczesnych systemów może być oparta na technologii rozwijanej praktycznie na miejscu.
– To dla nas ważne, że w Szczecinie mamy zarówno producenta urządzeń, jak i ludzi, którzy od lat projektują i montują takie instalacje. Klient nie kupuje anonimowego zestawu z internetu. Za systemem stoją konkretni ludzie, lokalny serwis i doświadczenie zdobyte podczas setek realizacji – podkreśla Bednarek.

Sztuczna inteligencja pilnuje domowej energii
Sercem współczesnej instalacji jest falownik hybrydowy współpracujący z magazynem energii oraz inteligentnym systemem zarządzania.
– W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że sztuczna inteligencja zawarta w systemie sterowania falownika staje się domowym menedżerem energii. System analizuje produkcję, zużycie, stan magazynu, a w odpowiedniej konfiguracji także prognozy i ceny energii na giełdzie. Użytkownik nie musi tego wszystkiego pilnować.
Szczególnie duże możliwości daje połączenie instalacji z taryfą dynamiczną, w której cena energii zmienia się co godzinę.
Kiedy energia jest tania system może odpowiednio zarządzać jej poborem i magazynowaniem. Kiedy ceny rosną – dom może korzystać przede wszystkim z własnej fotowoltaiki i energii zgromadzonej wcześniej w baterii.
– Przy właściwie dobranej instalacji, magazynie oraz profilu zużycia możemy doprowadzić do sytuacji, w której bilans kosztów energii zbliża się do zera, a w sprzyjających warunkach może zostać praktycznie wyzerowany. Dlatego dzisiaj projektowanie fotowoltaiki to znacznie więcej niż policzenie paneli na dachu – dodaje Bednarek.

Prąd nawet wtedy, gdy sieć nie działa
Nowoczesny system hybrydowy może również zapewnić pełne zasilanie awaryjne domu.
Klasyczna instalacja on-grid podczas awarii sieci przestaje pracować. System hybrydowy z odpowiednio zaprojektowanym backupem może automatycznie przełączyć budynek na energię zgromadzoną w magazynie. W dzień fotowoltaika zasila dom i ładuje baterię, a ta zapewnia prąd w nocy – i tak dopóki sieć nie przywróci zasilania.
– Przy właściwie dobranym systemie, rozsądnym zużyciu i odpowiednich warunkach słonecznych dom może funkcjonować bez zasilania z sieci przez wiele dni, a nawet tygodni – wyjaśnia przedstawiciel IQSolar.
Technologia potaniała, a kolejne dotacje są coraz bliżej
Duża zmiana nastąpiła również w cenach urządzeń.
– Dzisiaj kompletny system obejmujący fotowoltaikę, falownik hybrydowy i magazyn energii możemy zaoferować za kwoty, za które jeszcze kilka lat temu wykonywaliśmy klasyczne instalacje on-grid bez magazynu – zauważa.
Rozwojowi rynku od lat towarzyszą również programy wsparcia. Różne formy dofinansowania domowej energetyki funkcjonują w Polsce niemal nieprzerwanie od blisko dekady. Kolejnym krokiem ma być program „Przydomowe Magazyny Energii”, którego start zapowiadany jest na IV kwartał tego roku. W jego ramach przewidywane jest dofinansowanie do 16 000 zł.
Szczecin ma własne technologie dla nowej energetyki
Co ciekawe, część tej transformacji energetycznej odbywa się lokalnie.
– Przez ponad 11 lat widziałem już kilka etapów rozwoju fotowoltaiki. Dzisiaj wchodzimy w kolejny – magazynowania i inteligentnego zarządzania energią – podsumowuje Jakub Bednarek. – Panele produkują energię, magazyn zachowuje ją na później, falownik zarządza całym systemem, inteligentne algorytmy pilnują ekonomii, a pełny backup daje bezpieczeństwo podczas awarii sieci – system jest kompletny. Dopiero połączenie tych elementów pokazuje, czym naprawdę może być współczesna instalacja fotowoltaiczna.
W tym przypadku jest jeszcze jeden lokalny akcent: technologię dostarcza szczecińska SELFA, a za projektem, montażem i późniejszą obsługą stoją doświadczeni pracownicy szczecińskiego IQSolar.

„Za kilka lat będziemy się dziwić, że instalowaliśmy fotowoltaikę bez magazynu”
Jak będzie wyglądał typowy domowy system energetyczny za kilka lat?
– Myślę, że będziemy patrzyli na klasyczną instalację fotowoltaiczną podobnie jak dzisiaj patrzymy na telefon komórkowy sprzed kilkunastu lat. Spełniał swoją funkcję, ale możliwości były zupełnie inne – mówi Bednarek.
Po setkach wykonanych instalacji jedno widać szczególnie wyraźnie – fotowoltaika przestała być już tylko sposobem na produkowanie własnego prądu.
Dzisiaj chodzi o to, żeby dom sam wiedział, kiedy energię wyprodukować, kiedy ją zachować, a kiedy wykorzystać – i żeby z sieci kupować ją tylko wtedy, kiedy naprawdę się to opłaca.
Jeśli chciałbyś dowiedzieć się więcej o systemie dla Twojego domu lub firmy zapraszamy do kontaktu:
IQSolar
www.iqsolar.pl
666-607-343
jakubbednarek@iqsolar.pl
Materiał Promocyjny

















18 komentarzy
Sławomir mówi:
wrz 15, 2026
o godzinie 8:42
Ja mam instalację hybrydową i pomimo zużycia miesięcznego na poziomie 5-6 kw płacę 40 zł miesięcznie, irytujące są te artykuły o rachunkach 0 zł
Anonim mówi:
wrz 16, 2026
o godzinie 7:53
Pochwal się ile włożyłeś w instalację.
Anonim mówi:
wrz 14, 2026
o godzinie 19:50
Trzeba najpierw bardzo dużo zapłacić żeby później mieć za darmo. Ja dziękuje.
Anonim mówi:
wrz 14, 2026
o godzinie 17:21
Przy tej instalacji w zimie w domu zamieniłbyś się w sopel lodu.
Anonim mówi:
wrz 14, 2026
o godzinie 13:20
No może nie 50 lat ale około 10 a jeżeli zużywasz dużo prądu to jeszcze szybciej. Po drugie możesz skorzystać z dopłat rządowych na instalację fotowoltaiki z magazynem np 10kW to zamiast tych 100000zł zapłacisz ok. 60000 przy 20 kW .
Anonim mówi:
wrz 14, 2026
o godzinie 14:16
A potem cyk podatek i dopłata się państwu zwróci z nawiązką. Poza tym, wg propagandy, prąd jest drogi bo wyngiel jest drogi. Jak już nie będzie prądu z wyngla tylko z oze, to będzie tani. Ogólnie już jest tani, bo sprzedajecie wyprodukowany nadmiar do sieci za jakieś grosze śmieszne, więc już powinien być tani, a nie będzie tańszy nigdy :)
Anonim mówi:
wrz 14, 2026
o godzinie 19:50
Za 60 tys.to mam opłacony prąd na prawie 20 lat-żyjąc w czasach,kiedy człowiek do końca nie wie,czy się obudzi następnego dnia,albo z czym się obudzi-nie ma za bardzo sensu gdybać co będzie za 30 lat
Anonim mówi:
wrz 15, 2026
o godzinie 7:46
Oczywiście instalacja nie będzie działała bezproblemowo przez 30 lat, bo po drodze trzeba serwisować, jak się coś popsuje to kolejny wydatek, a tak – jak mówisz, na prąd starczy na 20 lat te 60 koła. Jak ktoś nie ma co robić z sianem i zrobi sobie za gotówke to to się i tak nie zwróci, ale brać na to kredyt i to zakładać to jest śmieszno.
Anonim mówi:
wrz 15, 2026
o godzinie 18:45
Swego czasu namawiano na przejście na pelet,gaz itd.-miało być tanio i ekologicznie i jak wyszło? Ani tanio, ani ekologicznie-zwłaszcza ekologicznie.Gaz ciągany statkami z drugiego końca świata,sprężany,rozprężany, sran… itd.Dość częste awarie powodujące ogromne wyrzuty metanu do atmosfery i jeszcze stanowią na dodatek poważne zagrożenie jakimś wybuchem.No i gdzie tu ta cała ekologia??Mój piec gazowy ma już za sobą kilka awarii,a monter powiedział,że trzeba naprawiać dopóki się da,bo te nowe piece są jeszcze gorsze,jeszcze bardziej awaryjne i zdecydowanie droższe w naprawie.Pic na wodę -fotomontaż i totalna ściema,żeby biznes się kręcił.
Anonim mówi:
wrz 16, 2026
o godzinie 7:57
Mój piec hula bez problemu, koszt ogrzania 100m2 z CW w styczniu, gdzie najbardziej mroziło 430 zł, w domu 22, 23 stopnie. Tanio? No tanio. W dodatku czysto i bezobsługowo. I ekologicznie. Tylko gaz się opłaca, ewentualnie drewno, bo drewno jest i odnawialne i ekologiczne.
Anonim mówi:
wrz 16, 2026
o godzinie 14:41
Grzeję gazem i nikt mnie nie namówi na jakieś pelety lub solary. Wszystkim używającym życzę powodzenia przy zwracaniu się instalacji w 10 lat. Zwracaniu, czyli dopiero wychodzi na zero. A gdzie zysk korzystania z tego? Władować kupę kasy i czekać na sam zwrot inwestycji 10 lat? Dziękuję.
Anonim mówi:
wrz 15, 2026
o godzinie 9:16
No ale po co? Za 10 lat to te panele tylko do (drogiej) utylizacji. Upierd z montażem, później serwisowanie, niewiadome awarie, syf na dachu. Pytam się po co sobie to robić? Bo firmy które się tym zajmują powiedzą, że to oszczędność?
Anonim mówi:
wrz 14, 2026
o godzinie 11:29
Włączasz jeden grzejnik 2 kw i cała fotowoltaika siada po dajmy na to po 1/2 godziny ot i cala prawda.
Anonim mówi:
wrz 14, 2026
o godzinie 11:21
Kto zrezygnuje z wpływu ze sprzedaży prądu z sieci i pozwoli na darmowy z paneli???pomyślcie ludzie
Anonim mówi:
wrz 14, 2026
o godzinie 10:27
Zainwestuje 100 tyś zł na fotowoltaike a zwrot inwestycji po 50 latach ale mi interes.Pic na wodę fotomontaż.
Anonim mówi:
wrz 14, 2026
o godzinie 11:04
zwrotu nie będzie-bo co roku spada ich wydajność,a po 50 latach będą się nadawały do recyklingu i trzeba będzie zakupić nowe.Ich recykling może być bardzo kosztowny
Anonim mówi:
wrz 15, 2026
o godzinie 19:45
Nie po 50 ciu latach tylko po 10- 15. Wystarczy poczytać. A po 5 latach to już jest moooocno przestarzały model.
Anonim mówi:
wrz 14, 2026
o godzinie 12:48
Wolę pąacić 500 miesięcznie za prąd. I dachu mi nie podziurawią.