
Zapowiadali protest przeciwko internetowej patologii i dotrzymali słowa. W piątkowy poranek przed Prokuraturą Rejonową w Kamieniu Pomorskim pojawiła się grupa osób, które postanowiły wyrazić swój sprzeciw wobec działalności lokalnej patostreamerki. Na miejscu obecni byli również policjanci. Zgromadzenie przebiegło spokojnie, choć dzień wcześniej podczas jednej z internetowych transmisji kobieta miała wypowiadać niepokojące słowa dotyczące pojawienia się na proteście z nożem.
W piątek, 30 października, przed budynkiem Prokuratury Rejonowej w Kamieniu Pomorskim odbył się zapowiadany wcześniej protest przeciwko bezkarności w internecie. Chodzi przede wszystkim o działalność kobiety, której kontrowersyjne transmisje od miesięcy wywołują oburzenie części mieszkańców i internautów. O planowanym zgromadzeniu informowaliśmy już wczoraj. W mediach społecznościowych krążył plakat z wymownym hasłem „Internet to nie jest bezkarność!”, zachęcający do pojawienia się przed prokuraturą o godzinie 9:00.

Co ciekawe, autorzy zaproszenia nie ujawnili swojej tożsamości. Nie było wiadomo, kto stoi za organizacją wydarzenia ani ile osób zdecyduje się wziąć w nim udział. Ostatecznie pod prokuraturą pojawiła się grupa protestujących, którzy sprzeciwiają się zachowaniom patostreamerki, a także temu, co w ich ocenie stanowi niewystarczającą reakcję na jej kolejne internetowe wystąpienia.
W rejonie zgromadzenia obecni byli funkcjonariusze policji, którzy rozmawiali z osobami znajdującymi się na miejscu. Mimo emocji towarzyszących całej sprawie protest miał pokojowy charakter. Nie doszło do gwałtownych zajść ani konfrontacji. Uczestnicy chcieli przede wszystkim zwrócić uwagę na problem internetowych transmisji, podczas których pojawiają się obraźliwe, wulgarne i niepokojące wypowiedzi.

W całej sprawie pojawił się jednak jeszcze jeden, szczególnie niepokojący wątek. Jak przekazali naszej redakcji czytelnicy, którzy w czwartek zarejestrowali fragmenty kolejnej transmisji internetowej, patostreamerka miała odnosić się do planowanego protestu i zapowiadać, że pojawi się wśród protestujących z nożem. Z relacji wynika, że kobieta deklarowała również, iż użyje noża, jeżeli ktoś spróbuje ją zaatakować lub wyrządzić jej krzywdę.
Przypomnijmy, że jeszcze kilka dni temu policjanci z Kamienia Pomorskiego zatrzymali kobietę po kolejnej kontrowersyjnej transmisji na żywo. Jak informowała Komenda Powiatowa Policji, działania funkcjonariuszy były następstwem zgłoszeń internautów zaniepokojonych prezentowanymi treściami. Kobieta usłyszała zarzut z art. 255b Kodeksu karnego, dotyczącego określonych form patostreamingu. Za zarzucany jej czyn grozi do trzech lat pozbawienia wolności.

















4 komentarzy
Roza mówi:
paź 30, 2026
o godzinie 11:51
Brawo! Skoro ustawodawca i służby nie są w stanie zapewnić nam bezpieczeństwa, sami będziemy walczyć o sprawiedliwość. Nie wyrażamy zgody na zastraszanie nas i naszych dzieci, nie godzimy się na promowanie zachowań społecznie szkodliwych w przestrzeni publicznej!!!
Olka mówi:
paź 30, 2026
o godzinie 11:50
I bardzo dobrze, że reagują! Szkoda, że służby są tak mało wydolne, że trzeba robić protesty, ludzie muszą jeździć kilkaset tysięcy kilometrów, żeby może coś się zadziało. #stopdlapatostreamerki #stopdlaPaulisi
Anonim mówi:
paź 30, 2026
o godzinie 11:47
Same wariacji w tym Kamieniu Pomorskim
Anonim mówi:
paź 30, 2026
o godzinie 11:46
Dramat, jedna wariatka sieje postrach w mieście, i nic jej nie możecie zrobić. Państwo z kartonu.