
Podniesiemy próg podatkowy ze 120 tys. zł do 130 tys. zł – zapowiedział Donald Tusk podczas konferencji prasowej z ministrem finansów Andrzejem Domańskim.
– Trwa ożywiona debata na temat systemu podatkowego i przede wszystkim problemu, jaki dotyka rosnącą klasę średnią w Polsce, a wiec tych, którzy zmagają się z najbardziej dotkliwymi obciążeniami podatkowymi, a dzięki swojej pracy starają się bogacić i wpadają w tak zwany drugi próg – rozpoczął swoje wystąpienie Donald Tusk.
Jak dodał, wraz z ministrem finansów postanowił pomóc „ludziom, którzy zarabiają w Polsce średnio, średnio plus i których liczba rośnie”. – Zmiany jakie proponujemy oczywiście oznaczają wielomiliardowe potrzeby. To są miliardy złotych, które trzeba znaleźć, aby sfinansować podniesienie progu ze 120 tys. do 130 tys. – mówił szef rządu.
Tusk poinformował, że wraz z Domańskim podjął jeszcze jedną decyzję w kwestii płatników PIT-u. – Ta decyzja oznacza, że dla tych, którzy przekroczą 130 tys. i osiągną zarobek między 130 a 150 tys., przygotowaliśmy stawkę 24 proc. A więc nie dość, że nie wchodzimy na drugi próg podatkowy przy 120, dopiero przy 130 tys., to wtedy, kiedy przekraczamy 130 tys. nie łapiemy się na ten najwyższy próg 32 tys. – wskazał.
Premier zapowiedział podwyższenie podatków, co nazwał „sprawiedliwym i uczciwym”. – Zaproponujemy podniesienie CIT-u z 19 do 22 proc. dla podmiotów osiągających roczne przychody przekraczające 50 mln euro, czyli 200 mln złotych oraz dla podatkowych grup kapitałowych, a więc tych największych, osiągających największe przychody koncernów i dużych przedsiębiorstw – mówił szef rządu.
ak dodał, rząd zakłada też podwyższenie o 1 punkt procentowy do 5 proc. daniny solidarnościowej od osób zarabiających ponad milion złotych rocznie. – I jeśli chodzi o ryczałt, wrócimy do wcześniejszego limitu przychodów, który wynosi 250 tys. euro rocznie, a więc też milion złotych – wskazał.
– Mówiąc krótko, chcemy aby to największe, najbogatsze, osiągające najwyższe przychody firmy i koncerny oraz płatnicy ryczałtowi, którzy są milionerami w sensie rocznym, żeby to oni przyjęli na siebie przynajmniej część sfinansowania tego projektu – mówił Tusk.














3 komentarzy
Anonim mówi:
sie 19, 2026
o godzinie 16:19
NIC CI NIEPOMOŻETOBIE KOALICJI I PISOWI ZAROK ODERWANI
ODERWANI OD KORYTA I SZCZAWIOWA ZA KRATAMIPIS I KO TO
NAJGORSZE ZDRADZIECKIE ZŁO TO SŁUGUSY BANDEROWCA BUDANOWA
CAŁA NADZIEJA W KONFEDERACJI I KORONIE
Anonim mówi:
sie 19, 2026
o godzinie 16:17
Obiecanki dla naiwnych. Tuskowy elektorat już łyka.
Artur mówi:
sie 19, 2026
o godzinie 14:50
I kolejne 100 obietnic :-)