Od września do lutego z powodu grypy zmarło 1061 osób – przekazał Główny Inspektor Sanitarny Paweł Grzesiowski. Najwięcej zgonów i hospitalizacji występuje wśród osób powyżej 50. roku życia. Grzesiowski podkreślił, że najskuteczniejszą metodą ochrony przed grypą jest szczepienie.

Szczytowy okres zachorowań na grypę potrwa do marca. Choć liczba zgonów w obecnym sezonie jest mniejsza niż rok temu (wówczas z powodu grypy zmarło 1538 osób), sanepid niezmiennie zaleca choćby częstsze mycie rąk czy zakrywanie ust podczas kaszlu w miejscach publicznych. Jak mówił Grzesiowski, mniejszy wskaźnik zgonów wynika z mniejszej liczby zachorowań w porównaniu do poprzedniego sezonu. W ubiegłym okresie jesienno-zimowym na grypę zachorowało ok. 693 tys. Polaków. Obecnie odnotowano zaś ok. 430 tys. przypadków.

– Istotny wpływ na liczbę zachorowań ma okres bez nauki w szkołach. W województwach, w których były w styczniu ferie przypadków grypy jest mniej niż w pozostałej części kraju – powiedział.

Główny Inspektor Sanitarny podkreślił, że z każdym rokiem Polacy coraz częściej decydują się na szczepionkę przeciwko grypę. Jak wynika z danych portalu ezdrowie.gov.pl, w sezonie 2025/2026 skorzystało z niej 2,2 mln osób. W analogicznym czasie w zeszłym roku liczba ta wyniosła 1,8 mln.

To jest ważna informacja. Szczególnie dlatego, że szczepią się przede wszystkim osoby powyżej 50. roku życia, a wśród tych osób jest najwięcej zgonów i hospitalizacji – zaznaczył Grzesiowski.

Lekarz podkreślił, że wciąż nie jest za późno na przyjęcie szczepionki. Odporność nabywa się około 10-14 dni po szczepieniu i choć nie chroni ono w pełni przed zachorowaniem, w przypadku wystąpienia choroby jej przebieg będzie łagodniejszy. Mimo mniejszej liczby potwierdzonych przypadków niż w zeszłym roku, wskaźnik zachorowalności od 26 stycznia do 1 lutego wyniósł aż 397,2 przypadków na 100 tys. osób. W sezonie grypowym w 2025 r. w najwyższym punkcie osiągnął on 365,5 przypadków na 100 tys. osób.