
Dziewięć złotych za litr paliwa przestało być abstrakcyjną kwotą. Na części stacji diesel przekroczył już tę granicę, a najnowsze wyliczenia pokazują, ile z ceny widocznej na dystrybutorze stanowi samo paliwo, a ile podatki i opłaty. Przy modelowej cenie 9 zł za litr około 3,30 zł przypada na VAT, akcyzę i opłatę paliwową.
Najnowsze wyliczenia BM Reflex pokazują dokładną strukturę ceny paliwa. Przy detalicznej cenie wynoszącej 9 zł za litr, po odjęciu VAT, akcyzy i opłaty paliwowej pozostaje około 5,70 zł. Oznacza to, że wymienione obciążenia odpowiadają za około 37 proc. ceny widocznej na dystrybutorze. Wyliczenie poszczególnych składników wygląda następująco:
- VAT – około 1,68 zł na litrze,
- akcyza – około 1,16 zł,
- opłata paliwowa – około 45 groszy.
Łącznie daje to około 3,30 zł. Pozostałe 5,70 zł obejmuje przede wszystkim koszt paliwa z rafinerii, ale również marżę detaliczną stacji i opłatę emisyjną. Według danych BM Reflex koszt rafinerii wynosi około 5,51 zł, marża detaliczna około 11 groszy, a opłata emisyjna około 8 groszy na litrze. Granica 9 zł nie jest przy tym jedynie teoretycznym przykładem.
Na niektórych stacjach w Polsce litr zwykłego oleju napędowego kosztuje już ponad 9 zł. Przykładowo na jednej ze stacji w Warszawie diesel był oferowany za 9,19 zł, benzyna Pb95 za 8,19 zł, a paliwo premium kosztowało nawet 9,59 zł za litr. Średnie ceny również pozostają bardzo wysokie. Według danych BM Reflex z 14 września litr Pb95 kosztował przeciętnie 8,77 zł. Analitycy e-petrol.pl wskazują natomiast, że w połowie września ceny oleju napędowego ponownie pobiły historyczne rekordy.
Benzyna powyżej 8 zł, diesel ponad 9 zł
Na ceny widoczne obecnie na stacjach wpływa również powrót podstawowej 23-procentowej stawki VAT na paliwa. Wcześniej, w ramach programu Ceny Paliwa Niżej, stawka wynosiła 8 proc. Według przywoływanych przez BM Reflex wyliczeń sama zmiana VAT przełożyła się na wzrost cen na stacjach rzędu około 70 groszy do nawet 1 zł na litrze. Nie jest to jednak jedyna przyczyna obecnej drożyzny. Na ceny wpływają również notowania ropy na światowych rynkach, kurs złotego oraz sytuacja geopolityczna.
Analitycy przewidują, że wysokie ceny mogą utrzymać się także w kolejnych dniach. BM Reflex wskazuje, że w obecnych warunkach możliwe jest utrzymywanie się benzyny powyżej psychologicznej bariery 8 zł, a oleju napędowego powyżej 9 zł za litr. Jednocześnie eksperci nie zakładają obecnie osiągnięcia średniej ceny wynoszącej 10 zł za litr. Dla kierowcy tankującego 50-litrowy bak różnica jest już bardzo odczuwalna. Przy cenie 9 zł pełne tankowanie oznacza rachunek w wysokości 450 zł. A z każdego litra kosztującego 9 zł około 3,30 zł stanowią VAT, akcyza i opłata paliwowa.












