Zmieniające się warunki pogodowe dają się we znaki kierowcom. Po dzisiejszej odwilży temperatury ponownie mają spaść poniżej zera, a to oznacza jedno – na drogach robi się i będzie coraz bardziej ślisko. Niektórzy kierujący już boleśnie się o tym przekonali.

Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło na wysokości osiedla Chopina w Kamień Pomorski. Kierujący samochodem osobowym, jadąc w kierunku miasta,  zjechał z jezdni i wpadł do przydrożnego rowu. Na szczęście tym razem skończyło się bez poważnych obrażeń, jednak sytuacja była wyraźnym sygnałem ostrzegawczym dla innych użytkowników drogi.

Po odwilży, gdy śnieg i lód zaczynają topnieć, a następnie temperatura gwałtownie spada, na jezdniach może tworzyć się tzw. czarny lód – cienka, niemal niewidoczna warstwa lodu. Jest ona szczególnie niebezpieczna, bo nawierzchnia z pozoru wygląda na mokrą, a w rzeczywistości jest bardzo śliska.

Synoptycy zapowiadają spadek temperatur w najbliższych godzinach i nocach. Oznacza to, że wilgoć zalegająca na drogach szybko zamarznie, zwłaszcza na mostach, wiaduktach, w zacienionych miejscach oraz na lokalnych drogach, które wolniej są odladzane.