
Prawo i Sprawiedliwość rozpoczyna programową ofensywę przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku. Podczas spotkania w Kaliszu Przemysław Czarnek, wskazywany przez PiS jako kandydat tej formacji na premiera, przedstawił pierwsze propozycje z zapowiadanego „Planu Czarnka”. Na razie ujawniono trzy punkty, ale politycy partii zapowiadają, że cały pakiet ma liczyć 21 rozwiązań.
Nowe propozycje PiS mają przede wszystkim dotyczyć gospodarki, podatków, rynku pracy oraz energetyki. W praktyce oznacza to próbę przesunięcia ciężaru politycznej debaty z tematów światopoglądowych na sprawy portfela, cen prądu, pracy seniorów i obciążeń podatkowych klasy średniej.
Pierwszym i najbardziej politycznie nośnym punktem jest zapowiedź wyjścia Polski z systemu ETS, czyli unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji. Przemysław Czarnek przekonywał, że system ten jest jedną z przyczyn wysokich cen energii i uderza zarówno w gospodarstwa domowe, jak i w przemysł. PiS zapowiada, że ewentualny przyszły rząd tej partii miałby podjąć w tej sprawie szybkie działania. Politycy ugrupowania przekonują, że odejście od ETS pozwoliłoby obniżyć rachunki za energię i zwiększyć konkurencyjność polskiej gospodarki.

To jednak propozycja, która może budzić największe kontrowersje. ETS jest elementem unijnej polityki klimatycznej, dlatego ewentualne wycofanie się Polski z tego systemu oznaczałoby poważny spór z instytucjami Unii Europejskiej. PiS przedstawia ten pomysł jako walkę o niższe ceny energii i większą suwerenność gospodarczą, przeciwnicy będą zapewne wskazywać na ryzyko prawne, finansowe i polityczne takiego ruchu.
Drugim elementem zaprezentowanego programu jest tak zwana „srebrna praca”. To propozycja skierowana do emerytów, którzy mimo osiągnięcia wieku emerytalnego chcieliby pozostać aktywni zawodowo. Według zapowiedzi PiS, wynagrodzenie pracujących seniorów do poziomu 2500 zł netto miesięcznie miałoby zostać zwolnione z podatku PIT oraz składek emerytalnych i rentowych.
W założeniu rozwiązanie miałoby przynieść korzyści zarówno emerytom, jak i pracodawcom. Seniorzy mogliby dorobić więcej bez dodatkowych obciążeń, a firmy zyskałyby zachętę do zatrudniania osób starszych. PiS argumentuje, że przy starzejącym się społeczeństwie i brakach kadrowych na rynku pracy aktywizacja emerytów może być jedną z odpowiedzi na problemy demograficzne.

Trzecia propozycja dotyczy podatków. PiS chce podnieść drugi próg podatkowy z obecnych 120 tys. zł do 180 tys. zł rocznie. W przypadku małżeństw rozliczających się wspólnie próg miałby wynieść 360 tys. zł rocznie. Według zapowiedzi Przemysława Czarnka rozwiązanie miałoby wejść w życie od 1 stycznia 2028 roku.
To wyraźny ukłon w stronę lepiej zarabiających pracowników, specjalistów, przedsiębiorczych rodzin i szeroko rozumianej klasy średniej. W ostatnich latach, wraz ze wzrostem wynagrodzeń, coraz więcej osób zaczęło zbliżać się do drugiego progu podatkowego lub go przekraczać. PiS chce więc pokazać, że jego nowy program nie będzie oparty wyłącznie na transferach socjalnych, ale także na obniżaniu obciążeń podatkowych dla pracujących.
Politycznie „Plan Czarnka” ma być próbą zbudowania nowej opowieści PiS po utracie władzy. Partia Jarosława Kaczyńskiego chce przekonywać, że ma gotowe rozwiązania na rosnące koszty życia, problemy energetyczne, kryzys demograficzny i wysokie obciążenia podatkowe. Jednocześnie pierwsze punkty programu pokazują, że PiS zamierza mocno akcentować konflikt z unijną polityką klimatyczną oraz przedstawiać się jako obrońca portfeli zwykłych obywateli.














1 komentarz
Anonim mówi:
cze 16, 2026
o godzinie 9:56
Batyr już obiecał 30% obniżenie energii, tu następne obietnice