Mamy oficjalne potwierdzenie policji: patostreamerka z Kamienia Pomorskiego została zatrzymana w związku z internetową transmisją i usłyszała zarzut na podstawie nowych przepisów Kodeksu karnego. Za tego rodzaju przestępstwo grozi nawet 3 lata więzienia!

Chcesz widzieć więcej artykułów z Kamienskie.info?
Dodaj nas w Google

Sprawa kobiety, której internetowa działalność od miesięcy wywołuje ogromne kontrowersje, nabrała nowego wymiaru. Jak informują funkcjonariusze, wszystko zaczęło się od zgłoszeń osób obserwujących jedną z transmisji na żywo na popularnej platformie społecznościowej. Zachowanie kobiety wzbudziło niepokój internautów, którzy zdecydowali się powiadomić służby.

Z przekazanych policjantom informacji wynikało, że podczas transmisji padały wypowiedzi i dochodziło do zachowań mogących naruszać obowiązujące przepisy. Funkcjonariusze podjęli czynności, a po zakończeniu transmisji kobieta została zatrzymana.

Zapowiadała „ostrą akcję”. Teraz ma nowy zarzut

Przypomnijmy, że na łamach Kamienskie.info opisywaliśmy niedawno powrót patostreamerki do internetowej aktywności. Kobieta, która wcześniej została zatrzymana w związku ze skandalicznymi transmisjami, między innymi szydzeniem z dzieci chorych na nowotwory, ponownie pojawiła się przed kamerą.

– Niedługo powracam, ludzie, do live’ów. Będę na YouTube, będę na Instagramie. (…) Przygotowujcie się na ostrą akcję – mówiła do internautów.

W kolejnych nagraniach pojawiły się znacznie bardziej niepokojące wypowiedzi. Kobieta mówiła o zabijaniu ludzi. Wypowiedzi te opisywaliśmy w naszym wcześniejszym artykule. Nie wiadomo jednak, czy właśnie te konkretne słowa stanowią podstawę nowego zarzutu. Policja nie wskazała w komunikacie dokładnych fragmentów transmisji będących przedmiotem postępowania.

Nowe przepisy i nawet 3 lata więzienia

Najważniejszą informacją jest jednak kwalifikacja prawna czynu, który zarzucono kobiecie. Policjanci potwierdzili, że zatrzymana usłyszała zarzut z art. 255b Kodeksu karnego, dotyczącego określonych form publicznego rozpowszechniania treści w internecie, potocznie nazywanych patostreamingiem. Według policji za zarzucany kobiecie czyn grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Po zatrzymaniu przeprowadzono z nią czynności procesowe. Kobieta złożyła wyjaśnienia i będzie odpowiadać przed sądem.