
Zatrzymanie, zarzut patostreamingu i groźba nawet trzech lat więzienia. To jednak nie koniec głośnej sprawy kobiety z Kamienia Pomorskiego, której skandaliczne transmisje od miesięcy wywołują ogromne emocje. W internecie krąży plakat wzywający do protestu przed prokuraturą.
„Internet to nie jest bezkarność!” – tak brzmi główne hasło plakatu, który w ostatnim czasie zaczął krążyć w mediach społecznościowych. Jego autorzy zapowiadają protest przeciwko bezkarności w internecie i zachęcają do pojawienia się przed Prokuraturą Rejonową w Kamieniu Pomorskim.

Manifestację wyznaczono na piątek, 30 października, na godzinę 9:00. Zapowiedź ma związek z głośną sprawą patostreamerki z Kamienia Pomorskiego, której działalność wielokrotnie opisywaliśmy na łamach Kamienskie.info. Najbardziej zastanawiające jest jednak to, że pod apelem nie podpisała się żadna konkretna osoba ani organizacja.
Autorzy apelu nie przebierają w słowach. Zarzucają kobiecie grożenie, wyzywanie, obrażanie i szkalowanie innych osób w internecie. Na plakacie pojawiają się również stwierdzenia dotyczące poczucia bezpieczeństwa i konsekwencji psychicznych takich zachowań.
Zatrzymana po skandalicznym live. Grożą jej trzy lata więzienia
Przypomnijmy, że jeszcze kilka dni temu opisywaliśmy powrót patostreamerki do internetu. Kobieta, która wcześniej szydziła z dzieci chorujących na nowotwory, ponownie zaczęła prowadzić transmisje na żywo. Zapowiadała „ostrą akcję”, opowiadała o swojej sprawie sądowej i przekonywała, że wcześniejszy zakaz prowadzenia transmisji miał obowiązywać jedynie do rozpoczęcia procesu.
Podczas kolejnego live’a padły jeszcze bardziej niepokojące słowa. – Ja pójdę i zabiję ludzi – mówiła kobieta.
W poniedziałek, 26 października, patostreamerka została ponownie zatrzymana przez policję. Informację tę jako pierwsi potwierdziliśmy w odpowiedzi uzyskanej z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. Dwa dni później Komenda Powiatowa Policji w Kamieniu Pomorskim poinformowała oficjalnie, że kobieta usłyszała zarzut z art. 255b Kodeksu karnego, dotyczącego określonych form patostreamingu.
Zatrzymanie i zarzuty nie zakończyły transmisji. Patostreamerka nadal pojawia się podczas transmisji na żywo, rozmawia z internautami i publikuje kolejne treści. Na jednym z najnowszych nagrań widać również, jak podczas streamu pije alkohol.
















