
Ciemność, światło pochodni i miejsca, w których przed wiekami chowano mieszkańców Wolina. Muzeum Regionalne im. Andrzeja Kaubego zorganizowało dwa wyjątkowe spacery historyczne, podczas których uczestnicy odkrywali tajemnice dawnych nekropolii. Trasy prowadziły przez miejsca znane mieszkańcom, ale skrywające często zapomniane historie.
Wydarzenia pod hasłem „Co kryją groby? Śladami wolińskich nekropolii” odbyły się 4 i 6 listopada. Ich organizatorzy postanowili pokazać, że historia miasta kryje się nie tylko w muzealnych gablotach i zabytkowych budynkach, ale również pod ziemią, na dawnych cmentarzyskach i w miejscach, których pierwotne przeznaczenie zatarło się w pamięci kolejnych pokoleń.

Pierwszy spacer prowadził przez północną część Wolina. Uczestnicy poznawali historię Srebrnego Wzgórza, wzgórza Młynówka oraz dawnego cmentarza żydowskiego, czyli kirkutu. Podczas drugiego spotkania odkrywano południową część miasta. Na trasie znalazły się między innymi kościół św. Mikołaja, miejsce po nieistniejącym już kościele św. Michała oraz tajemnicze Wzgórze Wisielców. Oba wydarzenia rozpoczynały się w Muzeum Regionalnym, gdzie uczestnicy mogli zapoznać się z wystawą „Między śmiercią a rytuałem. Odmienne praktyki pogrzebowe”.

Nie była to jednak zwyczajna wycieczka turystyczna. Spacery rozpoczynały się o godzinie 17, gdy listopadowy zmrok szybko ogarniał miasto. Uczestnicy przemierzali kolejne odcinki tras z latarkami i pochodniami. Jak przyznali pracownicy muzeum, niektóre fragmenty wędrówki okazały się wymagające, a światło pochodni nie zawsze wystarczało do rozświetlenia drogi. Mimo tych trudności oba spacery stały się okazją do spojrzenia na historię Wolina z zupełnie innej perspektywy.

Wolin, którego dzieje sięgają wczesnego średniowiecza, przez stulecia był miejscem życia i śmierci kolejnych pokoleń mieszkańców. Pozostałością po nich są liczne miejsca pochówku, nie zawsze widoczne we współczesnym krajobrazie. Część dawnych nekropolii jest dziś objęta ochroną archeologiczną, inne przestały istnieć, a pamięć o niektórych niemal całkowicie zanikła. Inicjatywa Muzeum Regionalnego pozwoliła przypomnieć te miejsca i przybliżyć uczestnikom mniej znane fragmenty historii miasta.
















