
W piątkowy wieczór spod kościoła św. Mikołaja w Kamieniu Pomorskim wyruszyła 7. edycja kamieńskiej Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. Uczestnicy podjęli się wyjątkowego wyzwania – nocnej, wymagającej trasy liczącej około 45 kilometrów.
Zanim pielgrzymi ruszyli w drogę, w świątyni odbyła się Msza Święta. Chwilę później, w ciszy i skupieniu, z krzyżami na plecach, wyruszyli w noc. Tradycyjnie EDK nie jest zwykłą pielgrzymką – uczestnicy pokonują trasę indywidualnie lub w niewielkich grupach, bez rozmów, koncentrując się na modlitwie i własnych przemyśleniach.

Ekstremalna Droga Krzyżowa to inicjatywa, która od lat przyciąga tysiące osób w całej Polsce. Jej istotą jest nie tylko wysiłek fizyczny, ale przede wszystkim duchowe doświadczenie i wyjście poza własną strefę komfortu. Uczestnicy pokonują minimum 40 kilometrów nocą, często przez wiele godzin, mierząc się ze zmęczeniem, zimnem i własnymi słabościami.

Tegoroczna edycja w Kamieniu Pomorskim po raz kolejny zgromadziła osoby, które chcą przeżyć Wielki Post w sposób wyjątkowy. Dla wielu z nich to nie tylko droga w sensie fizycznym, ale przede wszystkim podróż w głąb siebie.













16 komentarzy
Anonim mówi:
mar 28, 2026
o godzinie 21:23
Szanuję i podziwiam.
Dla mnie droga krzyżowa to ważny element rozwoju duchowego i pracy nad sobą. Dzisiaj wiele osób ponad wszystko stawia dbanie o piękno zewnętrzne, zapominając trochę o wnętrzu.
Anonim mówi:
mar 29, 2026
o godzinie 15:40
Dla ciebie. Dla mnie to spęd słabych duchem. I osoby które tym spędem zręcznie manipulują.
Anonim mówi:
mar 30, 2026
o godzinie 9:31
Jednych kręcą takie spędy, innych kręci disco polo, jeszcze innych kręci bycie fajnopolakiem. A formułowanie sądów o zbiorowości na podstawie negatywnych stereotypów to podręcznikowa „mowa nienawiści”.
Anonim mówi:
mar 30, 2026
o godzinie 9:54
Ja wiem czy „mowa nienawiści”? Rozumiem, że powiedzenie prawdy jest nie w smak. Ja tak to widzę. I nie tylko ja. Można być wierzącym i trzymać się pewnych zasad. Jednak zauważ, że w Polsce ponad 71% to wierzący. Po czynach w kraju jakoś tego nie widać. Zaczynając na górze, a kończąc na nizinach.
I pisząc o tych ludziach z moralnością Kalego zostaje się zaszufladkowanym jako ten uprawiajócy „mowę nienawiści”. Zabawne, prawda?
Anonim mówi:
mar 30, 2026
o godzinie 19:59
Dokładnie!
Gość mówi:
mar 28, 2026
o godzinie 19:44
Idą te osoby co mają coś lub kogoś na sumieniu najgorsze plotkary i plotkarae ,jak to mówią Modli się pod figurą a nosi diabła za skóra
Anonim mówi:
mar 28, 2026
o godzinie 17:38
Ale czy to nie jest bardziej jak zdobywanie górskiego szczytu ? Naprawdę dajecie radę się modlić i przeżywać Mękę Chrystusa ?
Anonim mówi:
mar 28, 2026
o godzinie 16:22
Krzyże na plecach, a odblasków nie widać. Dla kierowców sama radość widzieć klęczących na jezdni. Moim zdaniem modlitwa powinna być w skupieniu i odosobnieniu. Pokazówki z noszeniem krzyży raczej pogańskie niż chrześcijańskie zwyczaje.
Anonim mówi:
mar 29, 2026
o godzinie 10:54
Bo krzyż ochroni przed wszystkim. To działa jak pole siłowe w SF.
Anonim mówi:
mar 28, 2026
o godzinie 15:12
Brawo ! Też kiedyś pójdę
Anonim mówi:
mar 28, 2026
o godzinie 13:33
Szacunek dla uczestników
Anonim mówi:
mar 28, 2026
o godzinie 13:15
Co to jest 45 km ,moje całe życie to droga krzyżowa
Anonim mówi:
mar 28, 2026
o godzinie 12:34
Jeden lubi ogórki, drugi ogrodnika córki.
Anonim mówi:
mar 28, 2026
o godzinie 10:58
a gdzie ksiądz Darek? :)
Anonim mówi:
mar 28, 2026
o godzinie 9:58
Szacunek dla wszystkich uczestników.Trzeba przyznać,że robi wrażenie.
Anonim mówi:
mar 28, 2026
o godzinie 9:36
Jestem pod wrażeniem