
W Dziwnowie prowadzona jest nietypowa i poruszająca akcja ratunkowo-poszukiwawcza. Służby zostały postawione w stan gotowości po zgłoszeniu, że do cieśniny Dziwny, w rejonie wyjścia z portu, wpadł pies rasy yorkshire terrier.
Do zdarzenia doszło dziś. Jak informują służby, w miejscu, gdzie zwierzę znalazło się w wodzie, panuje bardzo silny prąd wychodzący, co znacznie utrudnia działania ratowników i zmniejsza szanse na szybkie odnalezienie psa. Zaginione zwierzę to 16-letnia suczka rasy york.

Na miejscu prowadzone są intensywne poszukiwania zarówno od strony wody, jak i z lądu. W działania zaangażowano jednostki pływające oraz specjalistyczny sprzęt, w tym kamerę termowizyjną. Jak przekazano, do tej pory nie udało się natrafić na żaden ślad zwierzęcia.
W akcji biorą udział: Służba SAR – BSR Dziwnów, Ochotnicza Straż Pożarna w Dziwnowie, Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Kamieniu Pomorskim.

Mimo zaangażowania wielu sił i środków, na chwilę obecną działania nie przyniosły rezultatu. Poszukiwania są trudne ze względu na warunki hydrologiczne panujące w cieśninie oraz niską temperaturę.
Służby nie tracą jednak nadziei i kontynuują działania, monitorując akwen oraz przyległe odcinki nabrzeża i plaży. Sprawa poruszyła mieszkańców i osoby przebywające w Dziwnowie, którzy z niepokojem śledzą przebieg akcji.














32 komentarzy
Anonim mówi:
gru 15, 2025
o godzinie 19:32
Boże ludzie pamiętajcie że zwierzęta, czy pies czy kot też potrzebują naszej pomocy,tak samo jak ludzie !tylko że człowiek powie a zwierzęta nie.Tak samo należy im się szacunek to są członkowie naszych rodzin.Dziwie się wlascicielom ze nie umieją dopilnować swoich pupilków, a to właściciel odpowiada za psa.Nie pies za właściciela itd…Więc po co te wyzwiska. Szkoda psiaka tez chciał żyć ❤️🖤❤️
Anonim mówi:
gru 15, 2025
o godzinie 13:51
No trzeba czymac na smyczy ,ale pieski nie rozumieją tak jak ludzie .A zresztą dziwić się ? ludzie nie rozumieją ze przy dużych falach zakaz kąpieli ,ale i tak wchodzą a potem się topią na potęgę.
ula mówi:
gru 15, 2025
o godzinie 11:49
Pieski trzeba trzymać na smyczy, małe też !
Anonim mówi:
gru 15, 2025
o godzinie 11:49
Płacisz za to ??? a co myślisz ze piesek zyc nie chce.
Anonim mówi:
gru 15, 2025
o godzinie 15:54
No każdy z nas płaci geniuszu, a pies chce żyć nie jego wina,ze ma durnego właściciela,a właściciel skoro taki inteligentny to powinien płacić za swoją głupotę.
Anonim mówi:
gru 15, 2025
o godzinie 9:02
Nic dziwnego że nie ma pieniędzy na ratowanie ludzi jak służby zajmują się ratowaniem pieska. Akcja kosztowała państwo kilkadziesiąt tysięcy złotych, a nie ma na ratowanie ludzi w szpitalach albo na lekarza w karetce. Takie zgłoszenia nie powinny być przyjmowane bo w pierwszej kolejności powinni być ratowanie ludzie.
T mówi:
gru 18, 2025
o godzinie 3:17
Je b n i j sie w łeb co za potwór z ciebie
Anonim mówi:
gru 15, 2025
o godzinie 8:33
Czy ktoś rozsądny nad tym wszystkim panuje ? Służby ratownicze utrzymywane są z dotkliwych podatków. Ludzie przez to mało zarabiają. A tu takie marnotrawstwo i nieodpowiedzialność.
Anonim mówi:
gru 15, 2025
o godzinie 7:52
Falochron nie jest raczej odpowiednim miejscem na spacerki,tym bardziej zimą,może nie ma mrozu ale jest mokro i śliskie glony.Ostrzezeniem dla ludzi powinno być to że zamiast pieska mogło by być wasze dziecko i scenariusz robi się dramatyczny.Pilnujcie siebie jak i swoich bliskich.Bezpieczenstwa życzę na święta.
Anonim mówi:
gru 15, 2025
o godzinie 7:28
Brakowało helikoptera. Paranoja. Służba od prawa powinna to sprawdzić czy interwencja była zasadna.
Anonim mówi:
gru 14, 2025
o godzinie 22:17
Dzwoniąc na 112 to dyspozytor decyduje czy powiadomić i wysłać odpowiednie służby do danego zgłoszenia. Po drugie właściciel który jest w stresie i panice może również potrzebować pomocy. Dla niektórych ludzi zwierzęta znaczą tyle co członek rodziny. Ale połowa z Was (piszących komentarze) tego nie zrozumie. Tak też było w tym przypadku, piesek zerwał się ze smyczą i wpadł do wody. Właścicielka pieska była Pani emerytka, która zawsze z pieskiem na smyczy. Na plaży zero ludzi to gdzie miała szukać pomocy! Ludzie co z Wami?!
Dziwnowianin mówi:
gru 14, 2025
o godzinie 22:00
Bo jak koty ściągać z drzew to jest dobrze, bo biedne kotki same zejść nie mogą. Ale jak wezwano straż do wyciągnięcia psa bo sam nie był wstanie dopłynąć to wielkie poruszenie. Żenada!!! Zawsze się znajdzie jakiś ***** któremu coś nie pasuje.
Anonim mówi:
gru 15, 2025
o godzinie 2:54
Trzwb ratować kotki i piesku bo to nasi przyjaciele I rodzina
Anonim mówi:
gru 14, 2025
o godzinie 20:25
A strażacy byli żeby go w razie czego reanimować? Bo karetka to deficytowy towar.
Anonim mówi:
gru 14, 2025
o godzinie 18:37
Czy ktoś tam odpowiedzialny trochę myśli ?
Anonim mówi:
gru 14, 2025
o godzinie 20:27
Mi do wody na nabrzeżu wpadł but. Czy mam powiadomić SAR?
Masakra mówi:
gru 14, 2025
o godzinie 18:15
Wsp też
Anonim mówi:
gru 14, 2025
o godzinie 18:02
Biedna psinka ,juz niema szans na uratowanie,ale nie rozumiem dlaczego wlasciciel nie miał pieska na smyczy ? .Szkoda psinki 🖤🖤🖤🐕
Aga mówi:
gru 16, 2025
o godzinie 0:57
Oby został uratowany
sceptyczny mówi:
gru 14, 2025
o godzinie 17:29
Naprawdę ? Służby nie szczędzą sił i środków na poszukiwania psa. Z podatków generuje się wielotysięczne koszty, żeby znaleźć psa bo właściciel pewnie złamał prawo i nie trzymał psa na smyczy podczas spaceru. I kagańca pewnie też nie było bo = piesek nigdy jeszcze nikogo nie ugryzł. Nie lepiej za te tysiące złotych ufundować gorący posiłek dla potrzebujących LUDZI ?
Anonim mówi:
gru 14, 2025
o godzinie 20:12
Tak czy siak od czasu do czasu robią ćwiczenia i szkolenia
Anonim mówi:
gru 14, 2025
o godzinie 20:24
16 lat to pewnie zębów nie miał.
Anonim mówi:
gru 15, 2025
o godzinie 2:52
Widziałeś kiedyś malutkiego yorka w kagańc?
Anonim mówi:
gru 15, 2025
o godzinie 15:12
York to terrier, a rasy terrierów są agresywne.
Dziwna mówi:
gru 14, 2025
o godzinie 17:06
Mijaliśmy tę Panią z psem :(
Anonim mówi:
gru 14, 2025
o godzinie 16:59
Kto pamięta Kargul Pawlak Ameryka ?
Anonim mówi:
gru 14, 2025
o godzinie 16:51
Ja to mam szczęście że nie jestem pracownikiem które przyjmują zgłoszenia o wypadkach goraczkach ?
Anonim mówi:
gru 14, 2025
o godzinie 16:47
16 lat ? Oby został uratowany
Anonim mówi:
gru 14, 2025
o godzinie 16:45
Ludziom już padło zupełnie na głowę. Kto pokryje koszty akcji?
Anonim mówi:
gru 14, 2025
o godzinie 16:43
Dobrze a tam w Kamieniu nie było karetki?
Anonim mówi:
gru 14, 2025
o godzinie 16:39
To może być prowokacja oczywiście się mylę ? Tam demonstracja o ustawie na łańcuchu Gdyby tak był smycz ? Przepraszam to nie był mądry wpis
Anonim mówi:
gru 14, 2025
o godzinie 16:36
To oczywiście ćwiczenia ?