
To może być jedna z najciekawszych kolejowych koncepcji dla pasa nadmorskiego od lat. Na opublikowanej wczoraj (15.06) mapie Zintegrowanej Sieci Kolejowej widać planowany korytarz w rejonie Kamienia Pomorskiego, Trzebiatowa i Kołobrzegu. Sama mapa nie wskazuje dokładnego przebiegu przyszłej linii, ale po zestawieniu jej z dokumentami planistycznymi województwa zachodniopomorskiego pojawia się bardzo konkretny trop: wariant nadmorski przez Dziwnówek i Rewal.
Zintegrowana Sieć Kolejowa to długofalowy plan rozwoju kolei w Polsce, przygotowywany przez Centralny Port Komunikacyjny/Port Polska oraz PKP Polskie Linie Kolejowe na zlecenie Ministerstwa Infrastruktury. W skali kraju mowa o tysiącach kilometrów nowych i modernizowanych połączeń. Dla mieszkańców powiatu kamieńskiego najciekawszy jest jednak niewielki fragment mapy w północno-zachodniej Polsce. Widać na nim planowany korytarz kolejowy biegnący od strony Kamienia Pomorskiego w kierunku Trzebiatowa, a dalej nadmorskiego układu połączeń.
Trzeba od razu zaznaczyć: mapa ZSK jest schematem. Nie jest projektem budowlanym, nie pokazuje działek, nasypów, mostów ani dokładnych lokalizacji przyszłych stacji. Nie przesądza także jeszcze o finansowaniu i terminie realizacji. Jednak nie jest też przypadkową kreską. To dokument pokazujący kierunki, które państwo i kolej chcą analizować jako docelowy układ sieci.
I właśnie tu zaczyna się najciekawsza część historii. W dokumentach województwa zachodniopomorskiego od lat pojawia się zadanie nazwane jako „odtworzenie nadmorskiego połączenia kolejowego Kamień Pomorski – Trzebiatów”. Co ważne, nie chodzi wyłącznie o dawny historyczny przebieg przez Trzebieszewo, Gostyniec, Karnice i Czaplin Mały. Regionalne dokumenty wskazują także nowy, nadmorski wariant, blisko linii brzegowej.

W Regionalnym Planie Transportowym Województwa Zachodniopomorskiego do roku 2030 zapisano wprost etap I tej koncepcji jako odcinek: Kamień Pomorski – Dziwnówek – Rewal. Etap II miałby obejmować połączenie Rewal – Trzebiatów, z wykorzystaniem potencjału Nadmorskiej Kolei Wąskotorowej. W tym samym dokumencie pojawia się również osobne zadanie: rozbudowa linii nr 407 o odcinek Kamień Pomorski – Dziwnówek wraz z budową stacji przesiadkowej linii 407 i Nadmorskiej Kolei Wąskotorowej w Dziwnówku.
To już nie jest jedynie domysł z mapy. To konkretny zapis, który wskazuje, że w regionalnych planach Dziwnówek był traktowany jako naturalny punkt wejścia kolei z Kamienia Pomorskiego w pas nadmorski. Dalej korytarz miałby prowadzić w kierunku Rewala, a następnie Trzebiatowa. Innymi słowy: jeżeli planowany dziś na mapie ZSK korytarz Kamień Pomorski – Trzebiatów ma być realizowany jako połączenie nadmorskie, to wszystko wskazuje na to, że Dziwnówek jest jednym z kluczowych elementów tej układanki.
Podobny kierunek pojawia się także w Planie Zagospodarowania Przestrzennego Województwa Zachodniopomorskiego. Tam mowa jest o odtworzeniu połączenia Kamień Pomorski – Trzebiatów „w nowym przebiegu – blisko linii brzegowej”. Jako obszar wskazano gminy: Kamień Pomorski, Dziwnów, Rewal i Trzebiatów. Trudno nie zauważyć, że w takim układzie Dziwnówek staje się najbardziej logicznym punktem przejścia z Kamienia Pomorskiego w stronę pasa miejscowości nadmorskich.

To ważne, bo historyczna linia kolejowa nr 407 rzeczywiście łączyła kiedyś Kamień Pomorski z Trzebiatowem, ale jej przebieg był inny. Przedwojenna trasa prowadziła m.in. przez Trzebieszewo Kamieńskie, Gostyniec, Karnice Gryfickie, Czaplin Mały i Trzebiatów. Odcinek Kamień Pomorski – Trzebiatów został rozebrany po II wojnie światowej. Dziś czynny jest jedynie fragment Wysoka Kamieńska – Kamień Pomorski.
Nowa koncepcja jest więc czymś więcej niż prostym odtworzeniem starego torowiska. To próba zbudowania kolejowego korytarza turystycznego i komunikacyjnego bliżej morza. Dla Dziwnówka, Łukęcina, Pobierowa, Rewala, Niechorza i Trzebiatowa oznaczałoby to zupełnie nową jakość dojazdu — nie tylko w sezonie wakacyjnym, ale również dla mieszkańców, pracowników, uczniów i osób dojeżdżających do usług publicznych.
Pomysł nie pojawił się nagle. Już wcześniejsze opracowania dotyczące rozwoju transportu szynowego wskazywały relację Kamień Pomorski – Dziwnówek – Rewal jako jeden z możliwych kierunków rewitalizacji i rozwoju kolei dla obsługi ruchu turystycznego. Analizowano również możliwość budowy odcinka Kamień Pomorski – Dziwnówek – Dziwnów. Wskazywano przy tym na korzyści: skrócenie czasu podróży, ograniczenie ruchu samochodowego, poprawę dostępności miejscowości nadmorskich oraz stworzenie alternatywy dla zatłoczonych dróg prowadzących nad Bałtyk.

Dla Kamienia Pomorskiego byłaby to szansa na odzyskanie roli kolejowej bramy do wybrzeża. Dla Dziwnówka – możliwość uzyskania połączenia szynowego z resztą regionu. Dla Rewala i Trzebiatowa – połączenie nadmorskiego systemu turystycznego z normalnotorową koleją regionalną. Szczególnie interesujący jest pomysł stacji przesiadkowej w Dziwnówku, która mogłaby integrować linię 407 z Nadmorską Koleją Wąskotorową. To oznaczałoby stworzenie węzła, który łączyłby kolej regionalną, ruch turystyczny i komunikację lokalną.
Oczywiście od koncepcji do budowy droga jest bardzo długa. Nie ma dziś decyzji środowiskowej, projektu technicznego, przetargu ani harmonogramu robót. Nie wiadomo też, jaki dokładnie przebieg musiałby zostać wybrany, jak rozwiązano by kwestie własności gruntów, ochrony przyrody, przejść przez cieki wodne czy powiązania z istniejącą infrastrukturą drogową i kolejową. Należy więc jasno powiedzieć: to nie jest jeszcze zapowiedź wbicia pierwszej łopaty.
Jest jednak coś, czego wcześniej brakowało — temat wraca na poziom dokumentów strategicznych. I to nie jako ogólne marzenie o „kolei nad morze”, ale jako rozpisany w dokumentach kierunek: Kamień Pomorski – Dziwnówek – Rewal, a dalej Trzebiatów. Dzisiejsza mapa Zintegrowanej Sieci Kolejowej nie przesądza szczegółów, ale wzmacnia wrażenie, że koncepcja kolejowego połączenia Kamienia Pomorskiego z pasem nadmorskim nie została odłożona do archiwum.














4 komentarzy
Anonim mówi:
cze 16, 2026
o godzinie 10:10
Prima aprilis, czy co?
Gość mówi:
cze 16, 2026
o godzinie 8:06
To przejazd trzeba będzie zamknąć na stałe
Anonim mówi:
cze 16, 2026
o godzinie 8:04
Do Trzebiatów była i resztę rozbrali całkiem nie dawno. Nasypy jeszcze są.
Anonim mówi:
cze 16, 2026
o godzinie 8:00
Utopijne plany przy tak potężnym zadłużeniu kraju i utrzymywaniu dwóch narodów -Nie ma szans realizacji