Ministerstwo Zdrowia przedłuży pilotaż antykoncepcji awaryjnej w aptekach. Chodzi o program, w ramach którego farmaceuta wystawia receptę na tak zwaną pigułkę „dzień po” pacjentkom, które mają co najmniej 15 lat. Obecny pilotaż kończy się w czerwcu.

program pilotażowy antykoncepcji awaryjnej zostanie przedłużony do czerwca 2028 roku. Przez ostatnie dwa lata do aptek w sprawie recepty na pigułkę „dzień po” zgłosiło się prawie 50 tys. kobiet – wynika z danych Naczelnej Izby Aptekarskiej.

W co dziesiątym przypadku farmaceuta uznał, że taka recepta nie powinna być wystawiona. Ważna jest przede wszystkim kwalifikacja pacjentki do tej tabletki, czy nie jest w ciąży, czy nie stosuje innych metod antykoncepcji. W tym momencie albo wypisujemy receptę, albo nie wypisujemy – opisuje w rozmowie z RMF FM farmaceutka Małgorzata Kanarkiewicz.

Farmaceuci obserwują, że wzrost liczby osób, które zgłaszają się w sprawie recept na pigułkę „dzień po”, widać po dłuższych weekendach i świętach. Najczęściej zgłaszają się osoby pełnoletnie, w wieku 20 plus. Receptę na antykoncepcję awaryjną wystawiają farmaceuci tylko w wybranych aptekach, które zgłosiły się do programu. W całym kraju takich punktów jest niespełna półtora tysiąca. A wszystkich aptek – ponad jedenaście tysięcy. W naszej okolicy mowa o aptece Doz Apteka dbam o Zdrowie przy Gryfa Pomorskiego 25, Apteka na Grunwaldzkiej Pobierowo.