Miała być jednym z największych projektów żeglarskich w północno-zachodniej Polsce. W 2023 roku podpisano porozumienie, zapowiedziano wielomilionową inwestycję i dynamiczny rozwój infrastruktury portowej nad Zalewem Kamieńskim. Dziś jednak o Wolińskiej Pętli Żeglarskiej jest cicho, a na nabrzeżach nie widać żadnych robót.

Projekt zakładał budowę i rozbudowę marin w gminach: Świnoujście, Międzyzdroje, Wolin oraz Kamień Pomorski. W samym Kamieniu miała powstać jedna z największych przystani jachtowych w Polsce – z infrastrukturą dla nawet kilkuset, a docelowo blisko tysiąca jednostek pływających.

Szacowany koszt całego przedsięwzięcia wynosił od 200 do 300 milionów złotych. Inwestycja miała być współfinansowana ze środków europejskich i realizowana przy współudziale samorządów oraz administracji morskiej. Zakładano również pogłębienie torów wodnych i poprawę dostępności żeglugowej Zalewu Kamieńskiego. Jeszcze w 2023 roku podpisano w tej sprawie list intencyjny. Projekt przedstawiano jako strategiczny dla rozwoju turystyki wodnej w regionie.

Samorządowcy z terenów nad Zalewem Kamieńskim nie komentują obecnie sprawy. Brakuje oficjalnych informacji o harmonogramie, finansowaniu czy ewentualnym powrocie do realizacji projektu. W sprawie inwestycji skierowano pytania do Urzędu Morskiego. Stamtąd skierowano nas do Ministerstwa Infrastruktury. Dla regionu to nie jest temat marginalny. Rozwój żeglarstwa i turystyki wodnej miał stać się jednym z filarów gospodarczego ożywienia. W sytuacji, gdy po niemieckiej stronie Zalewu infrastruktura systematycznie się rozwija, brak działań po polskiej stronie może oznaczać utratę realnej szans