Mieszkańcy ulicy Elizy Orzeszkowej w Kamieniu Pomorskim oraz osoby korzystające z drogi prowadzącej na Wyspę Chrząszczewską zwracają uwagę na bardzo trudną sytuację związaną z trwającymi pracami drogowymi. Roboty prowadzi firma Derylak Bud, a mieszkańcy – choć rozumieją konieczność remontu – apelują o jego unormalizowanie.

Jak podkreślają, obecnie droga jest w stanie, który uniemożliwia normalne funkcjonowanie. Przejście pieszo „suchą nogą” jest niemożliwe, a przejazd samochodem wiąże się z ryzykiem ugrzęźnięcia w błocie lub uszkodzenia pojazdu. Po opadach deszczu sytuacja dodatkowo się pogarsza – błoto i głębokie koleiny sprawiają, że droga staje się praktycznie nieprzejezdna.

Wiemy, że remont oznacza utrudnienia, ale tu nie da się ani przejść, ani przejechać mówią mieszkańcy.To jest jedyna droga dojazdowa. Remont remontem, ale my chcemy normalnie żyć na tej wyspie.

Mieszkańcy nie domagają się wstrzymania prac, lecz wprowadzenia tymczasowych rozwiązań, które umożliwią bezpieczny dojazd i dojście do domów. Wskazują m.in. na potrzebę wyrównania nawierzchni, utwardzenia drogi lub wyznaczenia prowizorycznego ciągu pieszego.