Marka PGNiG odchodzi w niebyt – Orlen będzie sprzedawał gaz pod swoim własnym szyldem. Czy to tylko kosmetyczna zmiana wystawcy faktury, czy klientów czekają zmiany?

Decyzja o wygaszeniu jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek na polskim rynku energetycznym jest konsekwencją długofalowej strategii budowy koncernu multienergetycznego. Płocki gigant zdecydował, że logo PGNiG zostanie zastąpione przez markę Orlen, a nazwa podmiotu odpowiedzialnego za sprzedaż gazu – PGNiG Obrót Detaliczny – zmieni się na myORLEN. Ruch ten, będący naturalnym kierunkiem rozwoju po przejęciu grupy gazowej, ma na celu ujednolicenie komunikacji oraz zaoferowanie konsumentom wszystkich mediów – od paliw, przez prąd, aż po gaz – w jednym miejscu.

Kluczowym elementem tej układanki jest rozwój platformy cyfrowej. Koncern dąży do tego, aby aplikacja ORLEN VITAY stała się centralnym punktem zarządzania domowym budżetem energetycznym, łącząc w sobie funkcjonalności dotychczas rozproszone, takie jak eBOK Energa Obrót, płatności ORLEN Pay czy ładowanie aut elektrycznych.

– Budujemy nowoczesną i elastyczną ofertę detaliczną, która pozwoli nam jeszcze mocniej skoncentrować się na klientach i ich codziennych potrzebach. Rynek dynamicznie się zmienia, a wraz z nim rosną oczekiwania klientów. Poszukują oni prostych, wygodnych rozwiązań, dających oszczędności i realne benefity. Odpowiedzią na te potrzeby jest platforma ORLEN VITAY, która zapewni w jednym miejscu możliwość zarządzania usługami energii, gazu, paliw oraz nowoczesnych rozwiązań dla domu i biznesu – przekazał Marek Balawejder, Członek Zarządu ORLEN ds. Consumers and Products.

Mimo rewolucji wizerunkowej, z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy błękitnego paliwa, proces ten został zaprojektowany tak, aby był jak najmniej uciążliwy. Przedstawiciele koncernu zapewniają, że rebranding nie nakłada na klientów żadnych nowych obowiązków. Wszystkie zawarte wcześniej umowy zachowują swoją ważność, a numery rachunków bankowych, na które należy przelewać należności za gaz, nie ulegają zmianie.

Również kanały kontaktu pozostają te same, choć zmienią szyld. Istniejące Biura Obsługi Klienta będą nadal funkcjonować w tych samych lokalizacjach, jednak od teraz klienci będą obsługiwani pod marką ORLEN. Nie tracą ważności także faktury wystawione przed datą zmiany nazwy spółki, a sposoby płatności pozostają bez zmian.

Widoczne efekty transformacji klienci dostrzegą już 27 stycznia 2026 roku. To właśnie wtedy uruchomiona zostanie nowa witryna internetowa myorlen.pl, która stanie się głównym hubem informacyjnym dla odbiorców gazu. Dzień później, 28 stycznia, ruszy zmasowana kampania informacyjna w mediach, obejmująca telewizję, internet oraz direct mailing, mająca na celu oswojenie Polaków z nową rzeczywistością.

Wiąże się to również z nowymi benefitami. Klienci spółki myORLEN zyskali dostęp do programu lojalnościowego, w ramach którego mogą zbierać punkty VITAY nie tylko za tankowanie, ale również za aktywności związane z obsługą umowy gazowej. Punkty przyznawane są m.in. za przejście na e-fakturę, założenie konta w elektronicznym biurze obsługi czy zakup urządzeń. Badania zlecone przez koncern sugerują, że Polacy są gotowi na tę zmianę – aż 83% respondentów deklaruje sympatię do marki Orlen, coraz częściej kojarząc ją szeroko z usługami energetycznymi, a nie tylko ze stacją benzynową.